Steam Machine wchodzi na rynek jako nietypowa hybryda PC i konsoli, a jej specyfikacja natychmiast wywołała porównania z PlayStation 5 Pro oraz Xboxem Series X. Urządzenie Valve, choć formalnie komputer, już teraz wygląda jak realna alternatywa dla obecnej generacji.
Steam Machine i konsole, porównanie, którego nie da się uniknąć
Debiut Steam Machine zaplanowano na 2026 rok, jednak Valve już ujawniło szczegółową specyfikację. To wystarczyło, by rozpocząć zestawienia ze sprzętami Sony oraz Microsoftu. Choć twórcy wielokrotnie podkreślają, że jest to PC, jego stała konfiguracja i konstrukcja przypominająca konsolę czynią takie porównania oczywistymi.
Co najważniejsze, pod względem podzespołów Steam Machine wypada zaskakująco mocno. Procesor na architekturze Zen 4 i grafika RDNA 3 wyraźnie odróżniają go od PS5 Pro i Xboxa Series X. Te nadal opierają się na starszym Zen 2 oraz RDNA 2. W przypadku PlayStation 5 Pro pojawiały się plotki o nowszym GPU, jednak Mark Cerny już w 2024 roku potwierdził, że to wciąż RDNA 2.
Gdzie pojawia się największa różnica?
Każda konsola obecnej generacji wykorzystuje współdzieloną pamięć RAM, zasób, z którego jednocześnie korzysta system i grafika. Steam Machine tego ograniczenia nie ma. Oferuje 16 GB klasycznej pamięci DDR5 oraz osobne 8 GB VRAM GDDR6 dla GPU.
Przy zestawieniu z konsolami robi to dużą różnicę. PS5 oraz Xbox Series X mają odpowiednio 16 GB GDDR6 współdzielonego RAM-u, więc w praktyce grafika nigdy nie ma do dyspozycji pełnej puli. Dodatkowe VRAM w sprzęcie Valve może okazać się kluczowe w grach o wysokich wymaganiach.
Specyfikacje pokazują kierunek
Dodatkowo Steam Machine korzysta z SSD 512 GB lub 2 TB, co zbliża go do konsol, ale jednocześnie zostawia użytkownikom wybór konfiguracji. A to dopiero podstawa, bo Valve oparło finalny projekt na najpopularniejszych konfiguracjach ze Steam Hardware Survey. Innymi słowy: to sprzęt „przeciętnego użytkownika Steama”, ale w formie gotowego urządzenia plug-and-play.
I don't think enough people realize that Valve literally just took the most common Steam Hardware survey results and made a console out of it. That's literally all the Steam Machine is https://t.co/6mFtNs0szx pic.twitter.com/WhGwI6gDsv
— not lextorias (@lextorias) November 13, 2025
Tymczasem konsole mają jedną przewagę: gotowy ekosystem multimedialny. Steam Machine nie posiada natywnych aplikacji takich jak Netflix czy Disney+, co oznacza korzystanie z przeglądarki. Dla części odbiorców może być to wada, ale dla graczy (szczególnie tych PC-towych) nie powinno to stanowić większego problemu.
Czy Steam Machine może zostać „konsolą przyszłości”?
Na papierze wygląda na to, że tak. Sprzęt jest nowocześniejszy, bardziej elastyczny i bliższy dzisiejszym standardom PC. Ostateczne wnioski poznamy dopiero po premierze i testach w 2026 roku, ale nie da się ukryć, że Valve celuje dokładnie tam, gdzie dziś dominują PS5 i Xbox Series X.
Finalnie Steam Machine jawi się jako ciekawa alternatywa dla osób, które chcą wygodę konsoli, ale nie chcą rezygnować z PC-towej swobody. Jeśli Valve dopracuje ekosystem i doda aplikacje multimedialne, Sony i Microsoft mogą mieć pierwszy od lat realny powiew konkurencji.