Steam Machine: zdaniem analityków groźny rywal Xboxa i Microsoftu

Steam Machine
fot: mat. pras. Valve
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Analitycy rynku gier ostrzegają, że nadchodząca konsola-komputer Valve, Steam Machine, może być „najgorszym koszmarem” Microsoftu. Ich zdaniem urządzenie pogłębi strategię Xboxa opartą na Game Passie i chmurze i to na korzyść Valve.

Co budzi niepokój analityków?

Według ekspertów, Steam Machine to nie tylko sprzęt, ale także strategiczny ruch Valve, który trafia dokładnie w lukę, jaką Microsoft próbował wypełnić własnym, hybrydowym podejściem do gamingu. Jak zauważa profesor Joost van Dreunen, nowy sprzęt Valve „zmienia najgorszy koszmar Microsoftu w gotowy produkt”.

Dla Microsoftu to sygnał, że jego obecna strategia, stawianie coraz bardziej na usługi, takie jak Game Pass i chmura, zamiast klasycznych konsolowych pudełek, będzie musiała zostać przewartościowana.

Czy Steam Machine może zablokować Xboxa?

Zdaniem Davida Cole’a, założyciela DFC Intelligence, pojawienie się Steam Machine może istotnie zmniejszyć popyt na konsole Xbox. To może być „ostatni gwóźdź do trumny” dla urządzeń Microsoftu, jeśli Valve trafi ze swoim produktem.

Cole zwraca uwagę, że Xboxy już teraz mają problemy ze sprzedażą, a hybrydowe, konsolowo-PC-towe podejście Valve tylko pogłębi wyzwania.

Dlaczego Steam Machine może być „wystarczający”?

Jedną z kluczowych bojówek Valve jest multiplatformowość gier Microsoftu. Ponieważ wiele tytułów Xboxowych trafia na Steama praktycznie w tym samym czasie co na konsole. Steam Machine może zaoferować graczom „wszystko w jednym”: silny sprzęt, biblioteki Steam, a także gry od Microsoftu.

Van Dreunen sugeruje, że jeśli Valve stanie się preferowanym wyborem dla graczy, ich ekosystem (Steam) będzie czerpać korzyści z gier Microsoftu bardziej niż sam Microsoft.

A co z mocą i ceną?

Specyfikacja Steam Machine robi wrażenie: według Digital Foundry, urządzenie nie tylko wpisuje się w segment „komputer do salonu”, ale oferuje wydajność pomiędzy Xbox Series S a PlayStation 5.

Co więcej, Valve deklaruje, że sprzęt ma być wyceniony bardzo przystępnie. Jeśli uda im się połączyć moc, łatwość obsługi i atrakcyjną cenę, to ich sprzęt może naprawdę zagrozić konsolom tradycyjnym.

Co może zrobić Microsoft?

Analitycy wskazują, że Microsoft może nie mieć wielu opcji. Oprócz dalszego inwestowania w Game Pass i rozwijania oferty chmurowej, firma może zdecydować się na optymalizację swojego sprzętu lub ograniczenie roli fizycznych konsol.

Niektórzy eksperci, jak były szef Blizzarda Mike Ybarra, sugerują wręcz, że Microsoft mógłby w przyszłości całkowicie skupić się na tworzeniu gier i usług, zostawiając kwestie sprzętowe partnerom takim jak Valve.

Czy to koniec ery Xboxa?

Niekoniecznie. Steam Machine to poważna konkurencja, ale wiele zależy od ceny, przyjęcia przez rynek i wsparcia deweloperskiego. Jeśli Valve dobrze wyceni sprzęt i zapewni gładkie działanie gier, może zdobyć spory udział. Zwłaszcza wśród graczy PC, którzy chcą wygodnie grać na dużym ekranie.

Podsumowanie

Steam Machine to więcej niż gadżet, to strategiczny ruch Valve, który może podważyć fundamenty konsolowej strategii Microsoftu. Jeśli analitycy mają rację, Microsoft będzie zmuszony odpowiedzieć, być może redefiniując swoją rolę na rynku sprzętowym.