Xbox Series X może w najbliższych tygodniach ponownie podrożeć, a nawet zniknąć z półek sklepów. Wszystko przez gwałtowny wzrost cen pamięci RAM, na który (według znanego leakera) Microsoft nie przygotował się odpowiednio wcześniej.
Rosnące ceny pamięci uderzają w Xbox Series X
Ceny pamięci RAM poszybowały w górę jak nigdy wcześniej. W zaledwie kilka tygodni kości, które kosztowały około 200 zł, potrafią dziś dobijać do 1000 zł. Innymi słowy: to nie jest zwykła korekta rynkowa, a poważny kryzys, którego konsekwencje bezpośrednio dotykają Xbox Series X.
Według leakera Toma z kanału Moore’s Law is Dead Microsoft miał nie zabezpieczyć zapasów pamięci GDDR6 na trudniejsze czasy. A więc (jak twierdzi insider) firma znalazła się w sytuacji, w której koszt produkcji konsol zaczyna rosnąć szybciej, niż mogłaby tego chcieć korporacja z Redmond.
Co więcej, źródła leakera miały zostać już ostrzeżone przez przedstawicieli handlowych Microsoftu, że dostępność Xbox Series X i Xbox Series S może się pogorszyć. W efekcie w niektórych regionach gracze zobaczą wyższe ceny, a w innych, ograniczoną liczbę sztuk.
W Polsce problem już widać gołym okiem
Xbox Series X w cenie zbliżonej do premierowej da się kupić właściwie tylko z drugiej ręki. Sklepy oferują głównie zestawy albo modele droższe niż na starcie generacji. Jeśli ceny RAM-u nadal będą rosły, konsola może zdrożeć jeszcze bardziej lub (jak sugeruje Tom) na pewien czas zniknąć z magazynów.
Przykładowo: w trakcie poprzednich skoków cen komponentów polscy sprzedawcy ograniczali oferty do najdroższych zestawów, co wielu graczy pamięta z okresu pandemii. To realny scenariusz, który może wrócić szybciej, niż myślimy.
Sony w lepszej sytuacji i nie waha się z tego korzystać
Natomiast (jak przekazuje leaker) Sony ma zabezpieczone zapasy GDDR6 na kilka najbliższych miesięcy. Tym samym PS5 i PS5 Pro powinny pozostać stabilnie wycenione, co zresztą widać po trwających wyprzedażach na Black Friday. Wniosek jest prosty: jedna firma przygotowała się na skok cen, druga, niekoniecznie.
Warto przytoczyć tu szerszy kontekst. Rosnące koszty pamięci to skutek agresywnego wykupu przez firmy AI, które magazynują ogromne ilości RAM-u dla centrów danych i superkomputerów. Innymi słowy: nie jest to chwilowy trend, a globalne zjawisko, które wpływa zarówno na PC, jak i konsole.
Co dalej z Xbox Series X?
Ostatecznie gracze stoją dziś przed klasycznym dylematem: kupić teraz czy czekać? Jeśli scenariusz leakera się potwierdzi, aktualne ceny Xbox Series X mogą okazać się… najniższymi na długi czas. Z drugiej strony rynek potrafi zaskoczyć, a historia zna przypadki, w których kryzys komponentów kończył się szybciej, niż prognozowano.
Na zakończenie warto zadać jedno pytanie: jeśli pamięć RAM nadal będzie drożeć kosmicznie szybko, czy konsole obecnej generacji doczekają jeszcze jednej korekty cen i to już na stałe?