Battlefield 6 kończy Sezon 2 z przytupem. Wielka aktualizacja Hunter / Prey zmienia kluczowe systemy

Battlefield 6
fot: mat. pras. EA
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter
Spis treści

Battlefield 6 wchodzi w kolejny etap rozwoju, a EA DICE nie zwalnia tempa. Nadchodząca aktualizacja Hunter / Prey przyniesie spore zmiany w progresji, komunikacji i trybach gry. Czy to moment, na który czekali gracze?

Nowa aktualizacja Battlefield 6, co się zmienia i dlaczego to ważne

Battlefield 6 otrzyma już 14 kwietnia dużą aktualizację kończącą drugi sezon. Twórcy z EA DICE skupili się przede wszystkim na poprawie fundamentów rozgrywki. I trzeba przyznać, to nie są kosmetyczne poprawki.

Przede wszystkim przebudowany zostaje system progresji. Od teraz gracze będą zdobywać doświadczenie w bardziej naturalny sposób, poprzez korzystanie z broni, pojazdów oraz eliminacje. Co więcej, tempo zdobywania XP zostanie ujednolicone między różnymi trybami multiplayer. Innymi słowy, niezależnie od tego, gdzie grasz, rozwój postaci ma być bardziej spójny.

Brzmi jak drobna zmiana? Niby tak, ale w praktyce to ogromny krok. Do tej pory wielu graczy narzekało, że progresja była nierówna i często frustrująca. Teraz ma być po prostu „fair”.

Lepsze pingi, czyli koniec chaosu w drużynie

Kolejnym filarem aktualizacji jest system oznaczeń, czyli popularne „pingi”. DICE wyraźnie wsłuchało się w głosy społeczności. Oznaczenia pojazdów i dronów na dużych dystansach będą działać bardziej konsekwentnie, a przeciwnicy zyskają wyższy priorytet względem obiektów.

Dlaczego to takie istotne? Bo komunikacja w Battlefield 6 to podstawa. Bez sprawnych pingów drużyna działa jak… no właśnie, grupa przypadkowych osób. Teraz ma się to zmienić.

Dodatkowo w trybie Battle Royale naprawiono błąd, przez który oznaczenia pozostawały aktywne po zmianie wyposażenia. Niby detal, ale dla wielu graczy, irytujący jak lag w decydującym momencie.

Battle Royale i Redsec dostają drugie życie

Twórcy nie zapomnieli też o trybach gry. W Battle Royale eliminacje i asysty będą nagradzane o 50% większą liczbą punktów doświadczenia. To wyraźny sygnał, graj agresywnie, podejmuj ryzyko, opłaca się.

Z kolei w trybie Redsec nacisk położono na dynamikę. DICE chce ograniczyć przestoje, które spowalniały rozgrywkę. Dlatego:

  • zrzuty amunicji będą bardziej obfite,
  • pojawi się nowy pakiet wsparcia z płytami pancerza,
  • animacje otwierania skrzyń zostaną przyspieszone.

Efekt? Mniej czekania, więcej akcji. Dokładnie tego oczekują gracze.

Nowe narzędzie dla twórców, Portal Gadget zmienia zasady gry

Jedną z ciekawszych nowości jest Portal Gadget. To narzędzie skierowane do twórców własnych trybów, które pozwala implementować niestandardową logikę rozgrywki.

Mówiąc prościej, koniec z ograniczeniami. Teraz można tworzyć bardziej złożone i dynamiczne scenariusze. Dla społeczności kreatorów to ogromna zmiana, która może wydłużyć życie Battlefield 6 na długie miesiące.

Solo Battle Royale? Jeszcze nie teraz

Na koniec warto wspomnieć o testach trybu Solo w Battle Royale. To jedna z najbardziej oczekiwanych funkcji, jednak (jak przyznają twórcy) wymaga jeszcze dopracowania.

Z jednej strony szkoda, bo wielu graczy czeka na możliwość gry w pojedynkę. Z drugiej, lepiej poczekać, niż dostać niedopracowany tryb.

Operacja Augur i powrót do korzeni serii

Główną atrakcją aktualizacji będzie tryb Operacja Augur, inspirowany rozwiązaniami znanymi z Battlefielda 1. To wyraźny ukłon w stronę fanów starszych odsłon serii. Czy to oznacza powrót do bardziej taktycznej rozgrywki? Bardzo możliwe.