Hogwarts Legacy 2 może trafić na tegoroczne letnie prezentacje gier, a jego premiera miałaby nastąpić już w 2027 roku. Grupa insiderów PotterWorldwide, która nieraz trafiała w sedno przed oficjalnymi ogłoszeniami, twierdzi, że zapowiedź jest „tuż za rogiem”.
Hogwarts Legacy 2 może zostać ogłoszone już wkrótce
Rzadko zdarza się, by plotki o grze były tak spójne z oficjalnymi sygnałami ze strony wydawcy. Tym razem jednak kilka niezależnych od siebie źródeł wskazuje w tym samym kierunku. Grupa PotterWorldwide, skupiająca insiderów śledzących na bieżąco wszystko, co związane z czarodziejskim uniwersum J.K. Rowling, podała informację, że oficjalna zapowiedź Hogwarts Legacy 2 jest bliska, a premiera planowana jest na przyszły rok, czyli 2027. Co ciekawe, portal ten w przeszłości wielokrotnie publikował doniesienia, które początkowo brano za spekulacje, a które później okazywały się trafne.
Plotki wskazują konkretnie na letnie okno premiery 2027 roku. Nieoficjalnie mówi się też, że zapowiedź może nastąpić podczas jednej z tegorocznych letnich prezentacji gier, takich jak Summer Game Fest ale żadne konkretne show nie zostało wymienione z nazwy.
Warner Bros już wcześniej dawało sygnały
To nie jest tak, że temat pojawił się znikąd. Warner Bros. Discovery od pewnego czasu wysyła wyraźne sygnały. Dyrektor ds. streamingu i gier JB Perrette otwarcie deklarował, że lata 2027-2028 mają być dla WB Games wyjątkowo obfite w duże powroty flagowych marek, a Hogwarts Legacy jest jedną z czterech głównych franczyz, na których firma ma się skupić po głośnych zmianach strategicznych z 2024 roku.
Warto tu przypomnieć kontekst. Oryginalne Hogwarts Legacy sprzedało się w ponad 34 milionach egzemplarzy, stając się jednym z największych hitów 2023 roku. Przy takim wyniku sequel nie był kwestią „czy”, lecz wyłącznie „kiedy”. Avalanche Software (studio odpowiedzialne za jedynkę) od dawna pracuje nad kontynuacją, co wielokrotnie pośrednio potwierdzały same władze Warner Bros. Interesującym sygnałem jest też niedawne zatrudnienie przez studio nowego community managera z przypisaniem do „zespołu Hogwarts Legacy”. Takie ruchy kadrowe tradycyjnie poprzedzają większe kampanie marketingowe.
Sceptycyzm jest uzasadniony, ale poszlaki są mocne
Nie brakuje oczywiście głosów wątpiących. Część graczy zadaje zasadne pytanie. Czy Avalanche Software miało wystarczająco dużo czasu, by zbudować kontynuację godną poprzedniczki, zwłaszcza jeśli miałaby oferować bardziej rozbudowany otwarty świat z większą liczbą lokacji? Z drugiej strony, deweloperzy mają tym razem solidną bazę do pracy. Zamek Hogwart i jego otoczenie nie musi powstawać od zera, fundament jest gotowy, a to może istotnie skrócić czas produkcji.
Podobnie jak w przypadku CD Projekt Red, które szykuje kolejny tajemniczy projekt, tak i tu branżowe plotki zaczynają spinać się w spójną całość. Ostatnie lata pokazały zresztą, że historia bywa przewrotna. Wystarczy przypomnieć sobie, jak długo między zapowiedzią a premierą mijało w przypadku innych wielkich tytułów. Jeśli HL2 zostanie ogłoszone jeszcze w tym roku, premiera w 2027 byłaby stosunkowo krótkim oknem i właśnie dlatego wielu obserwatorów podchodzi do tych doniesień z rezerwą.
Czego gracze mogą się spodziewać?
Szczegóły dotyczące samej gry są na razie nieliczne. Pojawiają się plotki o możliwym trybie online. Ogłoszenia o pracę w Avalanche Software miały sugerować poszukiwanie specjalistów od systemów sieciowych, co wywołało obawy fanów o potencjalne elementy gry-usługi. Na razie jednak nie ma żadnych oficjalnych potwierdzeń w tym kierunku. Wiadomo natomiast, że twórcy mają koordynować elementy fabularne z serialem Harry’ego Pottera produkowanym przez HBO. To sugeruje, że obie produkcje mogą wzajemnie wzmacniać swój przekaz marketingowy.
Jeden aspekt jest pewny, wpływ Hogwarts Legacy 2 na branżę byłby ogromny. Podobnie jak The Elder Scrolls 6 elektryzuje społeczność i inspiruje innych twórców, tak sequel Dziedzictwa Hogwartu może stać się jednym z definiujących tytułów drugiej połowy dekady. Warner Bros po trudnym roku 2024 potrzebuje wielkiego hitu i ma go na wyciągnięcie ręki.
Podsumowanie
Poszlaki są zbyt liczne i zbyt spójne, by je ignorować. Insiderzy z udokumentowaną historią trafień, sygnały ze strony samego wydawcy, ruchy kadrowe studia i zbieżność z premierą serialu HBO. To wszystko razem tworzy obraz, który trudno zbagatelizować. Czy tego lata Warner Bros w końcu oficjalnie powie „Accio Hogwarts Legacy 2″? Jedno jest pewne, gracze kochający czarodziejski świat nie zasiądą do odpoczynku, dopóki zapowiedź nie nadejdzie.