DLSS 5 najwyraźniej zbliża się do premiery, bo w najnowszych sterownikach GeForce 610.47 znaleziono pierwsze ślady funkcji związanych z Neural Rendering. To technologia, która może nie tylko poprawiać wydajność, ale też ingerować w oświetlenie i ogólny wygląd gier.
DLSS 5 pojawiło się w sterownikach NVIDII, choć gracze jeszcze go nie uruchomią
NVIDIA najpewniej wykonuje pierwsze techniczne przygotowania do premiery DLSS 5. W najnowszych sterownikach GeForce Game Ready 610.47 entuzjaści odnaleźli ukryte wpisy, które wskazują na obsługę funkcji powiązanych z Neural Rendering. To właśnie ten element ma być jedną z najważniejszych nowości kolejnej generacji technologii DLSS.
Sprawa jest o tyle ciekawa, że mówimy nie tylko o klasycznym upscalingu czy generowaniu dodatkowych klatek. DLSS 5 może pójść krok dalej i realnie wpływać na to, jak wygląda scena w grze. NVIDIA od dłuższego czasu rozwija narzędzia AI dla grafiki czasu rzeczywistego. Tym razem granica między „poprawą obrazu” a „zmianą artystycznego wyglądu gry” może stać się wyjątkowo cienka.
W kodzie sterowników zauważono trzy nowe opcje: „Enable DLSS NR override”, „Enable DLSS NR SL override” oraz „Override DLSS NR presets”. Skrót „NR” najpewniej odnosi się do Neural Rendering, czyli technologii, która wykorzystuje sztuczną inteligencję do przetwarzania grafiki. Same opcje można odnaleźć przy pomocy zewnętrznych narzędzi pokroju NVIDIA Profile Inspector, ale na ten moment nie da się ich realnie wymusić w grach.
Neural Rendering może być największą zmianą w DLSS od lat
DLSS przez lata kojarzyło się głównie z poprawą wydajności. Najpierw technologia pomagała uzyskać wyższą liczbę klatek dzięki rekonstrukcji obrazu z niższej rozdzielczości. Później NVIDIA rozbudowała ją o Frame Generation, a następnie kolejne usprawnienia związane z jakością obrazu i płynnością.
DLSS 5 może jednak zmienić zasady gry. Neural Rendering ma wykorzystywać AI do bardziej zaawansowanego przetwarzania sceny, w tym oświetlenia. Dla graczy brzmi to obiecująco, bo lepsze światło, cienie i odbicia mogą znacząco poprawić oprawę wizualną. Problem polega na tym, że taka technologia może również mocno ingerować w pierwotny wygląd gry.
I tu zaczyna się najważniejsze pytanie, czy gracz dostanie „ładniejszą” wersję gry, czy wersję zmienioną według algorytmu? Pierwsze prezentacje Neural Rendering budziły mieszane reakcje właśnie dlatego, że AI potrafiło wyraźnie modyfikować atmosferę sceny. Dla części osób będzie to przyszłość grafiki. Dla innych, ryzyko utraty artystycznej kontroli nad tym, co przygotowali twórcy.
Nowe sterowniki GeForce 610.47 mają też bardziej przyziemne znaczenie
Sterowniki GeForce Game Ready 610.47 nie sprowadzają się wyłącznie do ukrytych śladów DLSS 5. NVIDIA oficjalnie przygotowała je między innymi z myślą o 007: First Light oraz LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight. To oznacza, że gracze zainteresowani tymi produkcjami i tak powinni zwrócić uwagę na aktualizację.
Warto też pamiętać, że ta wersja sterowników pojawiła się w momencie dużych zmian w ekosystemie NVIDII. Firma oficjalnie kończy etap klasycznego Panelu sterowania NVIDIA dla użytkowników sterowników Game Ready i Studio, przenosząc obsługę funkcji do aplikacji NVIDIA App.
To ważny kontekst, bo NVIDIA coraz mocniej porządkuje swój ekosystem wokół nowych funkcji AI, DLSS i aplikacji GeForce. Dla graczy oznacza to wygodniejsze zarządzanie ustawieniami, ale również większą zależność od rozwiązań, które firma będzie rozwijać w kolejnych miesiącach.
DLSS 5 może wymagać mocnego sprzętu, a to budzi obawy
Największa niewiadoma dotyczy wymagań sprzętowych. Podczas wcześniejszych prezentacji zaawansowane rozwiązania Neural Rendering były pokazywane na bardzo mocnych konfiguracjach. To naturalnie rodzi pytanie, czy DLSS 5 będzie technologią dostępną szeroko, czy początkowo skorzystają z niej głównie posiadacze najdroższych kart GeForce RTX.
Historia DLSS pokazuje, że NVIDIA często rozwija nowe funkcje etapami. Najpierw trafiają one do ograniczonego zestawu kart lub gier, a dopiero później stają się bardziej powszechne. Podobnie może być tym razem. Gracze posiadający starsze układy RTX powinni więc zachować ostrożny optymizm, ale nie zakładać automatycznie, że wszystkie elementy DLSS 5 będą dostępne na każdej karcie.
Jeśli planujecie modernizację komputera, przydatny może być również nasz ranking najlepszych kart graficznych w 2026 roku, gdzie zestawiamy najciekawsze propozycje dla różnych budżetów. Przy takich technologiach jak DLSS 5 wybór GPU może mieć coraz większe znaczenie nie tylko dla liczby FPS, ale też dla jakości obrazu.