State of Play 2026 przyniosło dokładnie to, czego oczekiwali gracze PlayStation, długi gameplay z Marvel’s Wolverine, zapowiedź God of War: Laufey oraz kilka dużych powrotów znanych marek. Sony pokazało ponad godzinę materiałów, a druga połowa 2026 roku nagle wygląda znacznie ciekawiej.
State of Play 2026 było jednym z najmocniejszych pokazów Sony w ostatnich miesiącach
Sony nie ograniczyło się tym razem do krótkiej prezentacji kilku mniejszych projektów. Czerwcowe State of Play trwało ponad godzinę i przyniosło mieszankę wielkich marek, konkretnych dat premier oraz niespodzianek, które mogą mocno rozgrzać społeczność PlayStation.
Największą gwiazdą był oczywiście Marvel’s Wolverine od Insomniac Games. Logan pojawił się na długim materiale z rozgrywki i od razu pokazał, że nie będzie to superbohaterska przygoda w lekkim tonie Spider-Mana. Gameplay postawił na brutalną walkę, widowiskowe starcia, jazdę motocyklem i znacznie ostrzejszy klimat.
Dla graczy to ważny sygnał. Insomniac Games nie próbuje po prostu powtórzyć schematu znanego z serii Marvel’s Spider-Man. Wolverine ma własny charakter, a Logan walczy tak, jak fani tego bohatera mogli oczekiwać: bez litości, szybko i krwawo.
Marvel’s Wolverine ma datę premiery i wygląda na najważniejszy hit PlayStation tej jesieni
Marvel’s Wolverine zadebiutuje 15 września 2026 roku na PlayStation 5. Po pokazie ruszyły także preordery, więc Sony wyraźnie wchodzi w ostatnią fazę promowania gry.
Nowy gameplay pokazał nie tylko system walki, ale również bohaterów i fragmenty fabularnego tła. W materiale pojawiły się sceny sugerujące większą rolę mutantów, a także starcia z cybernetycznymi przeciwnikami. To może być jedna z tych produkcji, które jesienią same ciągną sprzedaż konsoli.
Na ten moment Marvel’s Wolverine pozostaje tytułem zapowiedzianym na PS5. Sony nie ogłosiło wersji PC, więc na razie bezpieczniej traktować ją wyłącznie jako projekt konsolowy PlayStation.
God of War: Laufey było największą niespodzianką pokazu
Finałem State of Play okazało się God of War: Laufey. Santa Monica Studio pokazało nową odsłonę serii, w której główną bohaterką będzie Faye, czyli żona Kratosa i matka Atreusa.
To zaskakujący, ale bardzo ciekawy kierunek. Zamiast kontynuować historię Kratosa w najbardziej oczywisty sposób, Sony wraca do jednej z najważniejszych postaci nordyckiej sagi. Faye przez lata była obecna głównie poprzez wspomnienia, dialogi i konsekwencje swoich decyzji. Teraz ma otrzymać własną, pełnoprawną przygodę.
Pierwszy gameplay przypomina fundamenty znane z nowszych odsłon God of War. Kamera pozostaje blisko bohaterki, walka jest ciężka i brutalna, a całość wyraźnie trzyma się kinowego stylu serii. Sony nie podało jeszcze daty premiery, ale sama zapowiedź wystarczyła, by God of War: Laufey stało się jednym z najgłośniejszych tematów pokazu.
Tomb Raider wraca, ale Lara Croft każe poczekać do 2027 roku
Na State of Play pokazano również Tomb Raider: Legacy of Atlantis. Remake pierwszej odsłony serii otrzymał dokładną datę premiery. Gra ukaże się 12 lutego 2027 roku na PS5, PC oraz Xbox Series X/S.
Nowy materiał pokazał odświeżone lokacje, powrót do korzeni Lary Croft i mocniejszy nacisk na klasyczny klimat przygody. Dla polskich graczy ważna jest też informacja o pełnej polskiej wersji językowej. To szczególnie istotne, ponieważ przy projekcie pracuje rodzime Flying Wild Hog.
Potwierdzono także start przedsprzedaży. Standardowa edycja została wyceniona na 259 zł, a Deluxe Edition na 299,99 zł. Droższe wydanie ma oferować między innymi 48-godzinny wcześniejszy dostęp, kostium oraz późniejszy pakiet fabularny.
Horrory dostały własny, bardzo mocny segment
State of Play 2026 dobrze wypadło również dla fanów horrorów. Silent Hill: Townfall otrzymał datę premiery wyznaczoną na 24 września 2026 roku. Nowy zwiastun pokazał mroczny klimat, nową postać oraz zagrożenie czające się w Otherworld.
Sony przypomniało także o The Lost Wild. Survival horror z dinozaurami wrócił po długiej ciszy i ma ukazać się w 2027 roku na PS5 oraz PC. Najważniejsza różnica względem typowych gier z prehistorycznymi bestiami? Tutaj dinozaury nie są po prostu mięsem armatnim. Gracz ma przetrwać w świecie, w którym nie stoi na szczycie łańcucha pokarmowego.
Do tego doszła zapowiedź Until Dawn 2. Kontynuacja horrorowej przygodówki powstaje w studiu Firesprite i trafi na PS5 w 2027 roku. Nowa odsłona ma być samodzielną historią z nową obsadą, ale nadal będzie bazować na decyzjach gracza oraz znanym efekcie motyla.
Druga połowa 2026 roku robi się bardzo gęsta
Wśród konkretów premierowych wyróżnia się Control Resonant. Nowa gra Remedy Entertainment ukaże się 24 września 2026 roku na PS5, PC oraz Xbox Series X/S. Tym razem głównym bohaterem będzie Dylan Faden, a akcja przeniesie się na zdeformowany przez siły paranaturalne Manhattan.
Capcom również przywiózł konkrety. Onimusha: Way of the Sword zadebiutuje 25 września 2026 roku, a gracze na PS5 mogą już sprawdzić demo. To świetna wiadomość dla fanów slasherów, bo powrót tej marki od dawna budził duże oczekiwania.
No Rest for the Wicked trafi na PS5 w październiku 2026 roku wraz z wersją 1.0. Produkcja Moon Studios ma zaoferować rozbudowaną zawartość, nowe klasy, bossów, obszary i systemy rozwoju. To ważny moment dla gry, która od dawna jest obserwowana przez fanów ambitniejszych RPG akcji.
State of Play przypomniało też o sile zapomnianych marek
Jedną z największych niespodzianek było Stuntman: Hollywood. Seria wraca po wielu latach przerwy, a nowa odsłona połączy samochodową akcję z filmowymi scenami kaskaderskimi. Gracze będą wykonywać zadania na planach inspirowanych znanymi produkcjami, a całość ma stawiać na tempo, precyzję i widowiskowość.
To ciekawy ruch, bo Sony i partnerzy wyraźnie pokazali, że nie chcą opierać całej prezentacji wyłącznie na bezpiecznych kontynuacjach. Obok gigantów pokroju Wolverine’a i God of War pojawiły się powroty marek, które przez lata wydawały się zapomniane.