Krótko po zakończeniu testów PTR Blizzard potwierdził ostateczny kształt jednego z najważniejszych elementów Sezonu Przebudzenia Śmierci. Zmiany dotyczą systemu „Mythic Uniques 3.0”, który od kilku tygodni wywoływał gorące dyskusje wśród fanów hack’n’slasha.
Blizzard zmienił plany dotyczące unikatów
Pierwotnie deweloperzy chcieli odejść od stałych afiksów na przedmiotach unikatowych. Zamiast tego każdy egzemplarz miał otrzymywać losowe statystyki, co dawałoby większą swobodę budowania postaci.
Pomysł spotkał się jednak z bardzo chłodnym przyjęciem. Wielu graczy argumentowało, że zwiększenie losowości sprawi, iż zdobycie idealnego przedmiotu stanie się jeszcze trudniejsze. Dodatkowo część społeczności uważała, że unikaty zaczną przypominać zwykłe legendarne przedmioty.
Blizzard postanowił więc pójść na kompromis. W finalnej wersji sezonu wszystkie unikaty, mityczne unikaty oraz kultowe mityki będą posiadały dwa gwarantowane afiksy oraz dwa losowe. Dodatkowo jeden afiks będzie można zmienić u Zaklinacza.
Dlaczego gracze nadal krytykują nowe unikaty?
Choć część fanów pozytywnie oceniła reakcję studia, wielu graczy nadal uważa, że Blizzard rozwiązał problem tylko częściowo. Najczęściej powtarzającym się argumentem jest utrata wyjątkowego charakteru przedmiotów unikatowych. Według krytyków nowe rozwiązanie sprawia, że różnice między unikatami a legendarkami stają się znacznie mniejsze.
Na Reddicie można znaleźć liczne komentarze wskazujące, że przedmioty unikatowe są dziś postrzegane jako „ulepszone legendarki” z kilkoma stałymi statystykami. Część społeczności twierdzi również, że Blizzard powinien całkowicie wrócić do poprzedniego modelu opierającego się na stałych afiksach.
Jednocześnie inni gracze chwalą większą elastyczność budowania postaci i możliwość dostosowania łupów do konkretnych buildów. Reakcje pozostają więc bardzo mieszane.
Czym są mityczne unikaty 3.0?
14 sezon wprowadza całkowicie nową wersję systemu mitycznych unikatów. Od teraz praktycznie każdy unikat może zostać przekształcony w wariant mityczny.
Takie przedmioty otrzymają 30% silniejsze moce unikatowe, maksymalne wartości pozostałych afiksów oraz status przedmiotów ancestralnych. Gracze będą mogli zdobywać je jako łupy lub tworzyć przy użyciu Kostki Horadrimów.
To jedna z największych zmian w systemie łupów od premiery Diablo 4. Nic więc dziwnego, że wzbudza tak duże emocje wśród społeczności.
Jakie nowości przyniesie Sezon Przebudzenia Śmierci?
Kontrowersyjne unikaty to tylko część atrakcji przygotowanych przez Blizzarda. Główną mechaniką sezonu będą Pęknięcia Pandemonium pojawiające się w różnych regionach Sanktuarium. Gracze zmierzą się tam z nowymi przeciwnikami oraz zdobędą specjalne nagrody.
Po ukończeniu wydarzeń będzie można przywołać Tułacza i otworzyć dostęp do dodatkowej aktywności zakończonej walką ze Spaczoną Żniwiarką. Ponadto Blizzard oficjalnie uruchomi Wieżę oraz tablice wyników, a także wprowadzi długo wyczekiwany tryb Solo Self Found dla osób preferujących samotną rozgrywkę. W sezonie pojawi się również współpraca z Overwatchem oraz szereg zmian poprawiających komfort zabawy.

Komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy.