Przejdź do treści

Gracze zniszczyli Nexus w 3:14. League Classic przywrócił absurdalny cheese

Pięciu graczy zebrało się na środkowej alei, wybrało Promote i zakończyło mecz League Classic po zaledwie 3 minutach i 14 sekundach. Viralowy klip pokazuje, że klasyczny tryb przywrócił nie tylko dawną mapę i stare wersje bohaterów, ale też taktyki zdolne ukarać rywali, zanim ci zdążą zrobić pierwszy poważny zakup.

League Classic Promote
Autor: Redakcja Game Nest
Facebook X

Nexus padł po 3 minutach i 14 sekundach

Nagranie opublikowane przez użytkownika sebbe2002010 szybko przebiło się na ligowym Reddicie. Tytuł posta pyta, czy to najszybszy mecz w historii trybu, ale na razie nie ma oficjalnego zestawienia ani potwierdzenia rekordu. Pewny jest sam wynik widoczny na klipie, Nexus eksploduje przy czasie 3:14.

Plan nie wymagał perfekcyjnych kombinacji umiejętności ani ukrytej interakcji przedmiotów. Niebieska drużyna od początku ruszyła pełnym składem środkiem, wzmocniła miniony za pomocą Promote i zaczęła burzyć kolejne elementy bazy. Samotny midlaner nie był w stanie powstrzymać pięciu bohaterów, a jego sojusznicy zareagowali dopiero wtedy, gdy praktycznie nie było już czego bronić.

Najbardziej absurdalny detal? Gdy atakujący uderzali już w Nexus, Evelynn przeciwnej drużyny zginęła w dżungli podczas invade’u. Nic dziwnego, że komentarze zdominowały żarty w stylu „nie moja linia, nie mój problem” oraz krótkie „report mid”.

Jak działała taktyka z Promote w League Classic?

Kluczem był zapomniany czar przywoływacza Promote. Pozwala on wzmocnić sojuszniczego miniona i zamienić go w znacznie groźniejsze narzędzie do oblężenia wież. Kiedy pięciu graczy zabiera ten sam czar i używa go kolejno, pojedyncza fala może zyskać tempo, którego samotny obrońca nie jest w stanie zatrzymać.

Resztę zrobiła przewaga liczebna. Pięciu bohaterów szybko czyściło fale, chroniło wzmocnione miniony i przenosiło obrażenia na budowle. Po zniszczeniu wież na środku oraz inhibitora droga do dwóch wież Nexusa i samego celu była już bardzo krótka.

To nie jest strategia bez kontry. Natychmiastowa rotacja całej drużyny, skupienie obrażeń na wzmocnionych minionach i zatrzymanie pierwszych fal mogą odebrać napastnikom impet. Jeśli push utknie, pięciu graczy dzieli doświadczenie i złoto na jednej alei, podczas gdy przeciwnicy zdobywają zasoby na pozostałych liniach. Problem drużyny z klipu polegał na tym, że niemal nikt nie spróbował tej słabości wykorzystać.

League Classic przywraca coś więcej niż nostalgię

Riot Games uruchomiło tryb z 60 bohaterami w klasycznych wersjach rozgrywki, dawnymi przedmiotami, runami, specjalizacjami i historycznymi czarami przywoływacza. Twórcy potraktowali trzeci sezon jako punkt odniesienia, ale nie odtworzyli jednego patcha jeden do jednego. League Classic jest raczej zestawem największych hitów z pierwszych lat gry.

Już podczas testów było widać, że połączenie starych mechanik ze współczesną infrastrukturą może przynieść nieoczekiwane skutki. Przed debiutem pisaliśmy o banach w League Classic i podejrzeniach dotyczących błędnej oceny nietypowych zachowań graczy. Teraz viralowy push pokazuje drugą stronę medalu, dawne zasady ponownie nagradzają ryzyko, koordynację i zaskoczenie.

Dla graczy ma to bardzo praktyczne znaczenie. W Classic nie można automatycznie zakładać spokojnej fazy linii. Brak przeciwnika na bocie lub topie może oznaczać, że za chwilę pięć postaci pojawi się pod inną wieżą. Tutaj dobrze wykorzystana fala może zakończyć cały mecz.

Profesjonaliści robili podobne rzeczy już w 2013 roku

Pomysł zbiorowego naporu jedną aleją nie narodził się wraz z nowym trybem. W piątym meczu finału NLB Winter 2013 koreańskie GSG zaskoczyło CJ Entus strategią z czterema graczami na środkowej alei oraz Heimerdingerem ze Smite’em. Po 15 minutach przeciwnicy mieli zniszczone dwa inhibitory, a GSG wygrało serię 3:2 i zdobyło mistrzostwo.

Nie była to identyczna taktyka. Historyczne GSG rozgrywało pełnoprawny mecz turniejowy i budowało przewagę dłużej, natomiast autorzy viralowego klipu postawili na pięcioosobowy rush z Promote. W obu przypadkach zadziałało jednak to samo, rywal został zmuszony do gry według zasad, na które nie był przygotowany.

Czy Riot osłabi błyskawiczne pushe?

Na razie Riot Games nie zapowiedziało zmiany Promote ani dodatkowego wzmocnienia wczesnych wież w League Classic. Twórcy deklarują jednak, że kwestie zdrowia gry i balansu pozostają po ich stronie, nawet jeśli społeczność będzie miała wpływ na rozwój trybu poprzez system głosowania The Council.

Jeżeli pięcioosobowy rush stanie się powszechny i zacznie regularnie skracać mecze do kilku minut, korekta będzie możliwa. Dziś to jednak tylko potencjalny scenariusz, nieogłoszony plan. Do tego czasu najlepsza rada jest prosta: gdy wszyscy przeciwnicy znikają z mapy na początku gry, nie zakładajcie, że „to problem mida”.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania