Vault Boy powstał, bo Fallout miał za dużo ikon
Trudno dziś wyobrazić sobie Fallouta bez blondwłosego mieszkańca Krypty z szerokim uśmiechem na twarzy. Vault Boy pojawia się w interfejsie gier, instrukcjach, materiałach promocyjnych i na niezliczonych gadżetach. Jak zdradził Tim Cain, jego początki były jednak znacznie mniej efektowne.
Pierwszy Fallout miał początkowo korzystać z GURPS, czyli stołowego systemu RPG stworzonego przez Steve Jackson Games. Wiązało się to z ogromną liczbą umiejętności, zalet, wad i innych cech postaci. Każda z nich potrzebowała własnej ikonki, ponieważ twórcy chcieli przedstawiać informacje także tam, gdzie brakowało miejsca na pełny opis. Liczba przygotowywanych symboli szybko zaczęła zbliżać się do 200.
Sytuację dodatkowo komplikowały problemy Caina z rozpoznawaniem kolorów. Projektant poprosił więc, aby ikon nie odróżniała wyłącznie kolorystyka. Przy tak dużej liczbie symboli stworzenie łatwo rozpoznawalnego zestawu stało się coraz trudniejsze. Wtedy Leonard Boyarsky zaproponował zupełnie inne rozwiązanie.
Inspiracją był bohater Monopoly
Zamiast abstrakcyjnych znaków Boyarsky chciał pokazywać kreskówkową postać wykonującą określoną czynność albo w zabawny sposób przedstawiającą daną cechę. Inspiracją był Rich Uncle Pennybags, czyli charakterystyczny bohater kojarzony z Monopoly.
Pierwszy szkic spodobał się zespołowi. George Almond później rozwijał wygląd postaci, natomiast T. Ray Isaac przygotował ogromną liczbę finalnych ilustracji wykorzystywanych przy umiejętnościach, atrybutach, zaletach i wadach. Cain wspomina, że artysta narysował ich setki. Obrazki trafiły później nie tylko do interfejsu, lecz również instrukcji i materiałów pojawiających się w samej grze. Tak narodził się Vault Boy.
Steve Jackson Games chciało usunięcia Vault Boya
Problem pojawił się, gdy projekt Fallouta zaczęło dokładniej oceniać Steve Jackson Games. Firma miała zastrzeżenia do kilku elementów powstającej produkcji, a jednym z nich był właśnie Vault Boy.
Według Caina przedstawiciele firmy uważali, że kreskówkowa postać nie pasuje do tonu Fallouta. Zespół tłumaczył inspirację Monopoly, ale nie zmieniło to ich zdania. Vault Boy znalazł się na liście rzeczy, które miały zostać zmienione lub usunięte. Wcześniejsze wspomnienia członków ekipy również wskazują, że spór dotyczył nie tylko maskotki, lecz również między innymi otwierającego grę filmu.
Twórcy nie chcieli rezygnować z przygotowanych pomysłów. Ostatecznie Fallout stracił GURPS i dostał własny system rozwoju postaci, SPECIAL. Cain zaznacza przy tym, że Vault Boy istniał jeszcze przed zmianą systemu, a jego historia przeplata się z konfliktem dotyczącym licencji. Nie można więc powiedzieć, że jedna maskotka samodzielnie doprowadziła do porzucenia GURPS.
Dwa pomysły, bez których trudno dziś wyobrazić sobie Fallouta
Z perspektywy niemal trzech dekad sytuacja wygląda wręcz paradoksalnie. Element uznany przez właścicieli GURPS za niedopasowany do gry stał się jednym z największych symboli całej marki. Jednocześnie system SPECIAL przetrwał kolejne odsłony i pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych elementów Fallouta.
Marka wciąż jest zresztą intensywnie rozwijana. Pisaliśmy już o dyskusjach dotyczących tego, czy Fallout 5 mógłby powstać poza głównym zespołem Bethesdy. Regularnie wracają również plotki na temat Fallout 3 Remastered.
Vault Boy pozostaje natomiast praktycznie niezmiennym znakiem rozpoznawczym serii. Niezły rezultat jak na postać, która powstała tylko dlatego, że zwykłe ikonki przestały spełniać swoje zadanie.
Komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy.