Przejdź do treści

GTA 6 w 60 fps może być poza zasięgiem konsol. Digital Foundry wskazuje największy problem

GTA 6 w 60 fps na konsolach nadal stoi pod dużym znakiem zapytania. Digital Foundry uważa, że największą przeszkodą może być nie karta graficzna, lecz procesor odpowiedzialny za symulację świata, tłumy NPC i fizykę pojazdów.

GTA 6 60 fps
Autor: Redakcja Game Nest
Facebook X

GTA 6 wygląda jak gra, która ma wycisnąć z obecnej generacji konsol absolutne maksimum. Problem w tym, że im bardziej Rockstar podkręca skalę świata, tym trudniej uwierzyć, że PlayStation 5, Xbox Series X/S, a nawet PS5 Pro poradzą sobie z trybem 60 klatek na sekundę.

Po najnowszych materiałach promocyjnych dyskusja wróciła ze zdwojoną siłą. Gracze chcą wiedzieć czy GTA 6 w 60 fps będzie standardem, luksusem dla PS5 Pro, czy może marzeniem, które trzeba będzie odłożyć do wersji PC albo kolejnej generacji konsol?

GTA 6 w 60 fps rozbija się o CPU, a nie tylko o grafikę

Digital Foundry od dłuższego czasu podchodzi sceptycznie do wizji GTA 6 działającego w 60 klatkach na sekundę na obecnych konsolach. Najnowsze komentarze tylko wzmacniają ten ton. Według Williama Judda głównym ograniczeniem może okazać się procesor, ponieważ GTA 6 wygląda na produkcję opartą nie tylko na ładnej grafice, ale też na bardzo rozbudowanej symulacji świata.

To ważna różnica. Rozdzielczość można obniżyć. Część efektów graficznych można ograniczyć. Detale cieni, odbić czy roślinności da się przyciąć w trybie wydajności. Znacznie trudniej jest jednak „odchudzić” logikę miasta, zachowanie tłumów, ruch uliczny, fizykę pojazdów i systemy działające w tle, bez wpływu na sam charakter gry.

Właśnie dlatego 60 fps w GTA 6 może być trudniejsze do osiągnięcia niż w wielu innych dużych grach. Rockstar nie tworzy liniowej produkcji akcji, tylko ogromny, dynamiczny świat, po którym gracz będzie poruszał się szybko samochodem, łodzią, samolotem czy motocyklem. A każda z tych rzeczy wymaga obliczeń, które mocno obciążają CPU.

PS5 Pro może pomóc, ale nie tam, gdzie trzeba

Naturalnie pojawia się pytanie o PlayStation 5 Pro. Skoro mocniejsza konsola Sony ma lepszy układ graficzny, obsługę PSSR i większe możliwości w ray tracingu, to może właśnie ona uratuje temat GTA 6 w 60 fps?

Według Digital Foundry sprawa nie jest taka prosta. PS5 Pro daje zauważalny zapas po stronie GPU, ale procesor względem podstawowego PS5 nie został wzmocniony na tyle, aby magicznie podwoić liczbę klatek w grze ograniczanej przez CPU. To oznacza, że konsola może poprawić jakość obrazu, stabilność, efekty ray tracingu albo skalowanie rozdzielczości, ale niekoniecznie przeskoczy barierę symulacji.

W praktyce tryb wydajności w GTA 6 nie musi oznaczać pełnych 60 klatek. Digital Foundry sugeruje, że równie dobrze może chodzić o stabilniejsze 30 fps, tryb 40 fps dla ekranów 120 Hz albo wariant z lżejszą oprawą, który po prostu mocniej pilnuje płynności. Dla części graczy byłby to kompromis do zaakceptowania, ale dla osób liczących na konsolowe 60 fps już w dniu premiery brzmi to jak zimny prysznic.

Rockstar od lat wybiera szczegółowość zamiast klatek

Historia Rockstara też nie pomaga optymistom. GTA 5 na poprzednich generacjach, Red Dead Redemption 2 czy wcześniejsze odsłony serii debiutowały na konsolach z naciskiem na jakość świata, a nie wysoką liczbę klatek. Studio zwykle wolało zrobić grę bardziej szczegółową, bardziej żywą i bardziej efektowną, nawet jeśli oznaczało to 30 fps.

To nie znaczy, że GTA 6 na pewno nie dostanie trybu 60 fps. Rockstar potrafi zaskakiwać optymalizacją, a produkcja powstaje z myślą o konkretnych platformach, co zawsze daje twórcom większą kontrolę niż w przypadku typowych portów. Problem w tym, że na dziś nie ma oficjalnego potwierdzenia trybów graficznych. Rockstar pokazuje świat Leonidy, Jasona, Lucię, Vice City i kolejne materiały, ale nadal nie mówi wprost, jak gra będzie działać na PS5 i Xbox Series X/S.

To szczególnie istotne, bo GTA 6 już teraz zapowiada się na najważniejszą premierę tej generacji. Wcześniej pisaliśmy, że cena GTA 6 przestała być tajemnicą, a droższa edycja gry może mocno podzielić graczy. Jeżeli do wysokiej ceny dojdzie jeszcze brak 60 fps na konsolach, dyskusja wokół premiery zrobi się jeszcze gorętsza.

Dla graczy konsolowych to może być najważniejsze pytanie przed premierą

GTA 6 może celować w 30 fps na podstawowych konsolach, a PS5 Pro może otrzymać lepszą jakość obrazu, stabilniejszą wydajność albo tryb 40 fps. Pełne 60 fps nie jest niemożliwe, ale według obecnych analiz byłoby ogromnym osiągnięciem technicznym.

I właśnie dlatego temat jest tak ważny. Nie chodzi wyłącznie o tabelkę z parametrami. GTA 6 to gra oparta na jeździe, pościgach, strzelaninach i szybkim przemieszczaniu się po ogromnym mieście. W takim tytule płynność naprawdę wpływa na odczucia z rozgrywki.

Cała sprawa ma też szerszy kontekst. Obecna generacja konsol wyraźnie zbliża się do ściany, a rozmowy o kolejnych sprzętach nabierają tempa. Problem w tym, że według niedawnych doniesień cena PS6 może być brutalna przez rosnące koszty produkcji. Jeśli więc GTA 6 faktycznie pokaże granice PS5 i Xbox Series X/S, gracze mogą stanąć przed mało przyjemnym wyborem, zaakceptować kompromisy albo czekać na droższą nową generację.

Rockstar może jeszcze uciszyć wszystkich jednym pokazem gameplayu. Do tego czasu gracze muszą jednak uzbroić się w cierpliwość, bo na dziś 60 klatek w GTA 6 na konsolach wygląda bardziej jak ambitne życzenie niż bezpieczny zakład.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania