Przejdź do treści

Netflix chwalił FIFA World Cup. Chwilę później zwolniono 85% twórców

Refactor Games, studio współtworzące FIFA World Cup: Launch Edition dla Netflix Games, potwierdziło redukcję aż 85% personelu. Cięcia nastąpiły niespełna dwa miesiące po premierze gry, mimo że Netflix zaliczył ją do swoich dwóch najbardziej udanych debiutów wśród tytułów chmurowych. Co w takim razie poszło nie tak?

FIFA World Cup zwolnienia
Autor: Redakcja Game Nest
Facebook X

Twórcy FIFA World Cup zwolnieni krótko po premierze

Pierwsze informacje brzmiały bezlitośnie. Byli pracownicy Refactor Games napisali w serwisie LinkedIn, że Delphi Interactive wycofało finansowanie, a cały zespół stracił pracę tuż po ukończeniu FIFA World Cup: Launch Edition. Jeden z deweloperów podsumował sytuację słowami: „Dzisiaj zwolniono cały zespół”.

Najnowsza aktualizacja przynosi jednak ważne doprecyzowanie. Założyciel Refactor Games Nathan Burba potwierdził, że redukcja objęła 85% pracowników. Nadal nie znamy liczby zwolnionych osób ani konkretnych stanowisk, których dotyczą cięcia.

Delphi Interactive jest współwłaścicielem Refactor Games i współpracowało ze studiem przy grze dla Netfliksa. Ani Delphi, ani Refactor nie opublikowały jednak komunikatu dokładnie wyjaśniającego biznesowe powody decyzji.

Czy Refactor Games zostało zamknięte?

Byli pracownicy twierdzą, że studio zostało zamknięte, lecz na dziś nie ma formalnego oświadczenia firmy potwierdzającego jego całkowitą likwidację. Najprecyzyjniej można więc mówić o niemal całkowitej redukcji zatrudnienia oraz wiarygodnych doniesieniach o zamknięciu zespołu.

To istotna różnica. Zwolnienie 85% załogi stawia dalsze funkcjonowanie Refactor Games pod ogromnym znakiem zapytania, ale nie jest tym samym co oficjalne rozwiązanie spółki. Nie wiadomo również, czy pozostali pracownicy będą dalej zaangażowani w utrzymanie FIFA World Cup: Launch Edition.

FIFA World Cup: Launch Edition miało rozpocząć nowy rozdział

Gra zadebiutowała 11 czerwca 2026 roku, w dniu rozpoczęcia mistrzostw świata. Produkcja jest dostępna wyłącznie w Netflix Games, a telefon pełni w niej funkcję kontrolera do rozgrywki na telewizorze. W pakiecie znalazło się 48 reprezentacji, wszystkie 16 stadionów turnieju i ponad 1200 zawodników.

FIFA przedstawiała Launch Edition jako początek większego projektu. Kolejne aktualizacje miały dodawać więcej głębi, funkcji oraz technicznych usprawnień. Po tak dużych zwolnieniach naturalnie pojawia się pytanie, kto zrealizuje te plany?

Stawka jest większa niż los jednego tytułu. Po ogłoszeniu w 2022 roku końca wieloletniego partnerstwa z FIFA Electronic Arts od 2023 roku rozwija swój piłkarski cykl pod marką EA Sports FC.

Obie marki poszły własnymi drogami, a gracze czekali, czy projekty licencjonowane przez federację staną się realną alternatywą. Electronic Arts tymczasem rozwija swój cykl dalej.

Netflix mówi o sukcesie, ale nie ujawnia liczb

Historia ma zaskakujący zwrot. W raporcie za drugi kwartał 2026 roku Netflix nazwał FIFA World Cup: Launch Edition i Unhinged swoimi dwoma najbardziej udanymi debiutami gier chmurowych.

Firma nie podała jednak liczby graczy ani czasu spędzonego w samej FIFIE. Nie da się zatem porównać jej wyniku z tradycyjnymi premierami na PC i konsolach.

Jednocześnie produkcja zebrała ostre recenzje. Krytycy wytykali jej między innymi nieprecyzyjne sterowanie, przestarzałą oprawę oraz problemy ze sztuczną inteligencją. Powstał więc osobliwy rozdźwięk, platforma mówiła o udanym starcie, recenzenci wystawiali grze czerwoną kartkę, a jej twórcy kilka tygodni później stracili pracę.

Nie ma jednak podstaw, aby za bezpośrednią przyczynę zwolnień uznać słabe oceny lub liczbę wyświetleń zwiastunów. Refactor Games i Delphi Interactive nie ujawniły budżetu, warunków umowy z Netfliksem ani oczekiwanych wyników. Potwierdzona jest skala redukcji. Jej pełne biznesowe tło wciąż pozostaje nieznane.

Co zwolnienia w Refactor Games oznaczają dla graczy?

Na razie nie ogłoszono wyłączenia FIFA World Cup: Launch Edition ani zakończenia wsparcia. Największą niewiadomą są zapowiadane aktualizacje. Przy zespole mniejszym o 85% tempo rozwoju może się zmienić, lecz nie zostało to oficjalnie potwierdzone.

To kolejny przypadek, w którym ukończenie gry nie zapewniło deweloperom stabilności. Niedawno podobny los spotkał twórców dobrze ocenianego Luna Abyss, którego zespół zakończył działalność po premierze.

Tam uznanie graczy nie wystarczyło. W przypadku nowej FIFY nawet pochwała ze strony platformy nie uchroniła większości pracowników przed zwolnieniem.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania