Blizzard trafił z World of Warcraft: Forever w wyjątkowo czuły punkt społeczności. Gracze od lat zastanawiali się, jak wyglądałby klasyczny Azeroth, gdyby twórcy zamiast odtwarzać kolejne stare dodatki zaczęli rozwijać oryginalny świat w zupełnie nowym kierunku. Forever ma być właśnie odpowiedzią na te oczekiwania.
Szerzej opisywaliśmy już, czym World of Warcraft: Forever różni się od zwykłego WoW Classic. Gra wróci do oryginalnego Azeroth, ale dołoży ponad tysiąc nowych zadań, nowe regiony, lochy, raidy i przebudowane systemy. Blizzard nie zamierza przy tym prowadzić projektu zgodnie z historycznym harmonogramem dodatków. To alternatywna wersja rozwoju klasycznego WoW-a, która ma być rozbudowywana przez kolejne lata.
Skyborne kosztują dodatkowo. Gracze mówią o „elflacji”
Pierwszy większy zgrzyt pojawił się przy nowej rasie Skyborne. Część społeczności nie jest zachwycona już samym pomysłem dodania kolejnych elfów. W głównej wersji World of Warcraft można przecież grać m.in. nocnymi elfami, krwawymi elfami, Void Elfami i Nightborne, a mimo to Blizzard stworzył następną odmianę długouchych mieszkańców Azeroth.
Na Reddicie szybko pojawiły się głosy, że znacznie lepszym wyborem byłyby od dawna wyczekiwane wysokie elfy albo inne rasy mocniej kojarzone z klasycznym Warcraftem. Nie brakuje również graczy, którym Skyborne zwyczajnie się podobają, ale skala dyskusji była na tyle duża, że na subreddicie poświęconym WoW Classic utworzono nawet osobny wątek zbierający opinie o nowej rasie.
Jeszcze większe emocje wzbudza jednak cena. World of Warcraft: Forever będzie dostępne w ramach standardowego abonamentu WoW, ale Skyborne oraz ich strefa początkowa na Zephras Isle wymagają zakupu Skyborne Heroic Pack. W Polsce najtańszy pakiet kosztuje 129,99 zł, a w Stanach Zjednoczonych 29,99 dolara.
Nie płacimy wyłącznie za samą rasę, pakiet zawiera również m.in. wierzchowca, elementy kosmetyczne i dekoracje. Nie zmienia to jednak faktu, że istotny element rozgrywki został oddzielony od wersji dostępnej w abonamencie. PC Gamer żartobliwie nazwał całą sytuację „elflacją”, a część graczy zaczęła już zastanawiać się, czy w podobny sposób Blizzard będzie sprzedawał kolejne rasy lub klasy.
Forever zmienia znacznie więcej niż tylko świat
Kontrowersje wokół Skyborne nie zdołały jednak przykryć reszty zapowiedzi. World of Warcraft: Forever wprowadzi m.in. nowe połączenia ras i klas. Pojawią się nieumarli paladyni oraz krasnoludzcy szamani, a Blizzard przebuduje także talenty, przedmioty i system zdobywania łupów.
Dużą zmianą będzie sposób działania serwerów. Zamiast wybierać osobny realm PvE lub PvP, gracz określi zestaw zasad podczas tworzenia postaci. Ma to ograniczyć rozdrobnienie społeczności i sprawić, że w świecie będzie można spotkać znacznie więcej osób. Transmogryfikacja również będzie opcjonalna, osoby chcące zachować klasyczny wygląd Azeroth będą mogły wyłączyć wyświetlanie zmienionego wyglądu wyposażenia.
Twórcy zamierzają również ograniczyć popularne „spamowanie” lochów w celu zdobywania doświadczenia. Jednym z rozważanych rozwiązań jest zmniejszenie znaczenia doświadczenia otrzymywanego za ciągłe zabijanie przeciwników i mocniejsze nagradzanie pierwszego ukończenia danego lochu. To jedna z tych zmian, które mogą mocno wpłynąć na sposób rozwijania postaci, dlatego społeczność podchodzi do niej nieco ostrożniej.
Gracze już żartują, że znów wpadną w nałóg
Mimo narzekań na Skyborne trudno nie zauważyć, że reakcja na sam pomysł World of Warcraft: Forever jest bardzo pozytywna. Szczególnie ciekawie wygląda to wśród osób, które z WoW-em pożegnały się wiele lat temu.
W dyskusjach pojawiają się żarty o ponownym „uzależnieniu” od Azeroth, zmarnowanych wieczorach czy problemach w związkach. Jeden z popularnych wątków na subreddicie r/Millennials szybko zamienił się wręcz w zbiór wspomnień osób, które doskonale pamiętają, ile czasu potrafił kiedyś pochłonąć World of Warcraft.
Być może właśnie to najlepiej pokazuje, dlaczego Forever wzbudziło tak duże zainteresowanie. Blizzard nie próbuje jedynie ponownie sprzedać nostalgii. Daje graczom znajomy Azeroth, ale jednocześnie obiecuje miejsca, zadania i wyzwania, których nikt wcześniej nie rozwiązał tysiące razy.
Tegoroczny BlizzCon 2026 od początku zapowiadał się na wyjątkowo ważne wydarzenie dla Blizzarda, ale skala zainteresowania Forever pokazuje, że firma mogła znaleźć coś więcej niż kolejny wariant Classic.
World of Warcraft: Forever zadebiutuje 4 listopada 2026 roku i będzie dostępne w ramach standardowego abonamentu World of Warcraft. Pierwsze raidy zostaną odblokowane 9 grudnia, natomiast tryb hardcore ma pojawić się zimą.
Skyborne pozostają więc wyraźną rysą na bardzo dobrze przyjętej zapowiedzi. Pytanie tylko, czy 129,99 zł za dodatkową rasę rzeczywiście odstraszy fanów, którzy już teraz zastanawiają się, ile listopadowych wieczorów ponownie oddadzą Azeroth.
Komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy.