Przejdź do treści

Rockstar wie, że tankowanie w GTA 6 może podzielić graczy. „Zobaczymy, co powiedzą ludzie”

Tankowanie w GTA 6 nie zniknęło po wcześniejszych przeciekach i rzeczywiście ma być częścią rozgrywki. Rockstar North zdaje sobie przy tym sprawę, że nowy obowiązek może podzielić społeczność, Rob Nelson podczas zamkniętego pokazu sam zapytał, czy graczom spodoba się to rozwiązanie.

tankowanie w GTA 6
fot: Rockstar Games
Facebook X

Tankowanie w GTA 6 rzeczywiście zostało w grze

Wcześniejsze materiały z Grand Theft Auto VI sugerowały, że Rockstar zamierza wprowadzić system paliwa, ale po wyciekach nie było pewności, czy mechanika przetrwała do aktualnej wersji gry. Teraz mamy znacznie mocniejsze potwierdzenie. Internetowy twórca TGG niedawno odwiedził Rockstar North i uczestniczył w zamkniętym pokazie GTA 6. Jak relacjonuje, podczas prezentacji zobaczył system paliwa w działaniu oraz rozmawiał o nim z Robem Nelsonem, współszefem studia.

Na stacji benzynowej gracze mają otrzymać możliwość naprawienia samochodu albo uzupełnienia paliwa. Samo tankowanie w GTA 6 zajmuje według TGG około 10 sekund i wiąże się z krótką interakcją oraz animacją. Mechanika wpisuje się w to, co mogliśmy zobaczyć już podczas wcześniejszych wycieków GTA 6. W jednym z materiałów zauważono bowiem element interfejsu przypominający wskaźnik poziomu paliwa.

„Zobaczymy, co powiedzą ludzie”

Najciekawsza jest jednak reakcja samego Nelsona. TGG miał wyrazić zdziwienie, że Rockstar rzeczywiście zdecydował się pozostawić taką mechanikę w grze. Współszef Rockstar North odpowiedział:

„Zobaczymy, co powiedzą ludzie. Myślisz, że im się to spodoba?”

Nie brzmi to jak panika przed reakcją społeczności, ale pokazuje, że twórcy są świadomi potencjalnie kontrowersyjnego charakteru rozwiązania. Tankowanie w GTA 6 może zwiększać immersję, ale równie łatwo może zostać odebrane jako dodatkowy obowiązek, szczególnie w grze, w której samochody regularnie zmieniamy podczas pościgów i ucieczek przed policją. Rockstar najwyraźniej próbuje więc znaleźć kompromis między realizmem a wygodą.

Rockstar nie chce zamienić stacji benzynowych w poczekalnie

Nelson podczas prezentacji miał sam zatankować jeden z samochodów. Po zakończeniu krótkiej sekwencji zwrócił uwagę TGG na tempo całej czynności.

„Jak na tankowanie, poszło całkiem szybko. Na to nie możecie narzekać” miał stwierdzić.

TGG również przekonuje, że na podstawie pokazanego mu fragmentu paliwo w GTA 6 nie powinno być szczególnie uciążliwe, o ile gracz od czasu do czasu spojrzy na jego poziom. Problem może pojawić się w znacznie mniej dogodnym momencie. Przykład? Ucieczka po napadzie i przypadkowo skradziony samochód, którego bak jest niemal pusty. Wtedy niewielki system symulacyjny może nagle całkowicie zmienić przebieg pościgu.

GTA 6 coraz mocniej stawia na immersję

System paliwa nie pojawia się w próżni. Rockstar wyraźnie rozwija bardziej szczegółowe zachowanie pojazdów, kradzież samochodów, policję oraz szereg drobniejszych interakcji ze światem. Podobne podejście Rockstar stosowało w Red Dead Redemption 2, gdzie większa immersja szła w parze z dodatkowymi czynnościami związanymi między innymi z dbaniem o wyposażenie czy konia.

Pytanie brzmi więc nie tyle, czy tankowanie w GTA 6 pasuje do wizji Rockstara, bo zdecydowanie pasuje, lecz gdzie gracze postawią granicę pomiędzy ciekawym detalem a irytującym obowiązkiem. Przekonamy się już niedługo. Grand Theft Auto VI zadebiutuje 19 listopada 2026 roku na PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S.

Redakcja Game Nest

Redakcja Game Nest przygotowuje najnowsze wiadomości, poradniki, testy i materiały ze świata gier oraz nowych technologii.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania