Blizzard zaczął „psuć” oficjalną stronę StarCrafta
Fani StarCrafta dostali kolejny powód, by bardzo uważnie śledzić tegoroczny BlizzCon. Na oficjalnej stronie poświęconej StarCraft: Remastered pojawiły się charakterystyczne zakłócenia obrazu i tekstu, które zdecydowanie bardziej przypominają przygotowany teaser niż przypadkową awarię. To jednak dopiero początek.
Gracze zajrzeli do konsoli deweloperskiej strony i znaleźli tam serię ukrytych komunikatów. Pojawiają się w nich między innymi Theta Squadron, kompleks wydobywczy na księżycu planety Roxara oraz data 9 sierpnia 2575 roku. Społeczność próbuje już połączyć poszczególne informacje z dotychczasowym lore serii.
Blizzard nie wyjaśnił jeszcze, czego dokładnie dotyczy cała akcja. Wszystko wygląda jednak jak początek ARG lub kampanii teaserowej prowadzącej do większego ogłoszenia.
BlizzCon 2026 tylko wzmacnia podejrzenia
Termin nie mógłby być bardziej podejrzany. BlizzCon 2026 odbędzie się 12 i 13 września, a w oficjalnym harmonogramie pierwszego dnia nadal znajduje się bardzo charakterystyczna luka na głównej scenie.
Panel „World of Warcraft: What’s Next” kończy się o 21:45 czasu polskiego, natomiast „Diablo: Developer Update” rozpoczyna dopiero o 22:45. Godzina pozostaje więc niezagospodarowana.
O tej tajemniczej luce w harmonogramie BlizzConu 2026 pisaliśmy już wcześniej. Co jeszcze bardziej interesujące, sam Blizzard zaznaczył, że po ceremonii otwarcia warto ponownie sprawdzić program, ponieważ wtedy pojawi się jego pełna, zaktualizowana wersja. Firma informuje również, że część atrakcji na terenie imprezy pozostaje na razie ukryta.
Przypadek? Oczywiście wciąż jest to możliwe. Teaser StarCrafta pojawiający się kilka dni przed wydarzeniem pozostawia jednak coraz mniej miejsca na spokojne spekulacje.
Strzelanka StarCraft nadal jest najmocniejszym tropem
Nie oznacza to jeszcze, że zobaczymy StarCrafta 3.
Od dłuższego czasu najbardziej konkretne doniesienia dotyczą zupełnie innego projektu. Jason Schreier informował wcześniej, że w Blizzardzie powstawała strzelanka osadzona w uniwersum StarCrafta, rozwijana pod kierownictwem Dana Haya, weterana serii Far Cry.
Blizzard nigdy oficjalnie nie zapowiedział tej produkcji, dlatego nie można przesądzać, że właśnie jej dotyczy obecna akcja. Trudno jednak nie połączyć tych informacji, szczególnie że firma przygotowuje się do wyjątkowo intensywnego BlizzConu.
Osobną kwestią pozostają świeże doniesienia z Korei dotyczące Nexonu. W pierwszych relacjach pojawiały się sugestie przejęcia StarCrafta, jednak późniejsze informacje wskazują raczej na rozmowy dotyczące praw do stworzenia kolejnej produkcji wykorzystującej tę markę. Żadna ze stron nie potwierdziła zawarcia takiej umowy.
Fani mają tylko jedną prośbę, żadnej gry mobilnej
Reakcje społeczności są łatwe do przewidzenia. Jedni marzą o StarCrafcie 3, inni liczą na strzelankę, która w końcu zrealizowałaby pomysł porzucony przed laty wraz ze StarCraft: Ghost.
Jest też grupa, która prosi przede wszystkim o jedno, żeby wielki powrót marki nie zakończył się zapowiedzią produkcji mobilnej. W pamięci fanów wciąż pozostaje BlizzCon 2018 i niezwykle chłodne przyjęcie Diablo Immortal.
Na odpowiedź nie będziemy czekać długo. BlizzCon 2026 rozpocznie się 12 września, a przy tak intensywnym teaserze brak większego ogłoszenia związanego ze StarCraftem byłby już sporym zaskoczeniem.
Komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy.