Ubisoft zamyka duży etap rozwoju Assassin’s Creed Shadows. Do gry trafia dziś aktualizacja 1.1.11, która pełni rolę ostatniego dużego pakietu zawartości dla przygód Naoe i Yasuke.
To nie jest jednak tylko symboliczne pożegnanie. Gracze dostają nowy rozdział fabularny, wymagającą aktywność endgame’ową oraz kosmetyczne nagrody powiązane z nadchodzącym Assassin’s Creed: Black Flag Resynced. Dla fanów serii to wyraźny sygnał, że Ubisoft zaczyna przenosić ciężar uwagi na kolejne projekty z uniwersum.

Black Tides kończy historię Naoe i Yasuke
Najważniejszą nowością w aktualizacji Assassin’s Creed Shadows jest darmowa misja fabularna Black Tides. Zadanie stanowi finałowy rozdział historii głównych bohaterów.
Naoe i Yasuke zmierzą się z dwójką elitarnych templariuszy określanych jako Black Cross. Zostają oni wysłani do Japonii, aby dopaść protagonistów. Szybko okazuje się jednak, że przeciwnicy mogą mieć również własne cele.
Dostęp do misji nie będzie automatyczny dla każdego gracza. Ubisoft wymaga ukończenia głównej historii Naoe i Yasuke oraz dwóch wcześniejszych zadań po premierze. Chodzi o „A Critical Encounter” i „A Puzzlement”.
To dobre rozwiązanie, ponieważ Black Tides ma działać jak właściwe domknięcie przygody. Jednocześnie gracze wracający po dłuższej przerwie dostają jasną ścieżkę nadrabiania zaległości. Wcześniej Assassin’s Creed Shadows otrzymało już duży update z nowymi misjami i współpracą z Attack on Titan.
Domains to egzamin końcowy dla najbardziej zaangażowanych graczy
Ubisoft przygotował także coś dla osób, które wycisnęły z gry znacznie więcej. Aktualizacja dodaje Domains, czyli nową aktywność endgame’ową opartą na symulacjach Animusa.
Tryb odblokują gracze z co najmniej 30 poziomem doświadczenia. W środku czeka pięć specjalnych map oraz dziesięć poziomów wyzwania. Każde podejście ma korzystać z modyfikatorów, które wymuszą zmianę wyposażenia, umiejętności i stylu walki.
Simon Lemay-Comtois, zastępca reżysera gry, określił Domains jako „egzamin końcowy” dla fanów RPG-owej części Shadows. To dobrze oddaje charakter nowej aktywności. Ubisoft nie dorzuca prostego farmienia nagród, lecz test znajomości systemów walki i buildów.
Najważniejsze jest jednak to, że nagrody z Domains pozostaną ekskluzywne. Nie trafią do sklepu ani do wymiany. Gracze zdobędą je tylko poprzez udział w tej aktywności, więc będzie to faktyczna odznaka dla najbardziej wytrwałych.
Black Flag Resynced już zaznacza swoją obecność
Ostatni duży update nieprzypadkowo nawiązuje do pirackiej odsłony serii. Ubisoft dodaje dwa projekty Animusa, Riptides oraz Undertow. W ich ramach gracze odblokują elementy inspirowane Assassin’s Creed: Black Flag Resynced.
Wśród nagród pojawią się m.in. strój Edwarda Kenwaya dla Naoe oraz kostium Czarnobrodego dla Yasuke. To kosmetyczny dodatek, ale pełni też funkcję marketingowego pomostu. Shadows powoli schodzi ze sceny, a Black Flag Resynced zaczyna wchodzić w centrum komunikacji Ubisoftu.


Horizon rozwija współczesny wątek Animusa
Aktualizacja 1.1.11 dodaje również nową szczelinę Animusa o nazwie Horizon. Ma ona rozwinąć współczesny wątek związany z postacią określaną jako Przewodnik.
Dostęp do tej zawartości wymaga ukończenia dwóch wcześniejszych szczelin Animusa. Ubisoft wyraźnie chce więc, aby finałowy update zbierał wątki, które studio rozrzucało w poprzednich aktualizacjach.
Patch 1.1.11 poprawia balans i usuwa błędy
Nowa zawartość to tylko część aktualizacji. Ubisoft przygotował też długą listę poprawek w rozgrywce, interfejsie, ekwipunku oraz zadaniach.
Twórcy osłabili część umiejętności niszczących pancerz bossów, zwiększyli obrażenia od upadków i zmniejszyli skuteczność zatrutych kunai rzucanych przez przeciwników. Do tego dochodzą poprawki grawerunków, perków, ikon oraz błędów blokujących postęp w wybranych zadaniach.
Rozmiar łatki zależy od platformy. Na Xbox Series X/S aktualizacja waży 26,1 GB. Na PC zajmuje 21,69 GB, na Steamie 10 GB, a na PlayStation 5 około 10,01 GB. Wersja na Nintendo Switch 2 otrzymała dodatkowo poprawki wydajności GPU w trybie przenośnym.
Komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy.