Przejdź do treści

BlizzCon 2026 skrywa tajemnicę. Blizzard zostawił podejrzaną godzinę w harmonogramie

Blizzard ujawnił szczegółowy harmonogram BlizzConu 2026, ale największe zainteresowanie wzbudził punkt, którego… w nim nie ma. Na głównej scenie pierwszego dnia pozostawiono pełną godzinę wolnego miejsca, a firma już zapowiada, że po ceremonii otwarcia program zostanie zaktualizowany.

BlizzCon 2026
fot: Blizzard
Facebook X

Godzina ciszy na najważniejszej scenie BlizzConu

BlizzCon 2026 odbędzie się 12 i 13 września w Anaheim, a Blizzard opublikował już szczegółowy rozkład wydarzenia. W przypadku głównej sceny pierwszy dzień rozpocznie się ceremonią otwarcia, po której o godz. 21:00 czasu polskiego wystartuje panel „World of Warcraft: What’s Next”. Zakończy się on o 21:45.

Kolejnym wymienionym punktem programu na Main Stage jest jednak dopiero „Diablo: Developer Update”, zaplanowany na 22:45. Oznacza to dokładnie godzinę bez żadnego oficjalnie przypisanego wydarzenia. Co istotne, podobnych przerw pomiędzy najważniejszymi panelami pierwszego dnia nie ma. Przypadek? Niewykluczone. Blizzard zostawił jednak jeszcze jedną bardzo istotną wskazówkę.

Blizzard już zapowiedział aktualizację harmonogramu

Na oficjalnej stronie wydarzenia firma zaznacza, że godziny oraz program mogą ulec zmianie. Jeszcze ciekawsze jest zalecenie, aby po ceremonii otwarcia ponownie sprawdzić harmonogram, ponieważ wtedy pojawi się jego w pełni zaktualizowana wersja.

Sama ceremonia otwarcia również została wcześniej przedstawiona przez Blizzard jako moment, podczas którego pojawią się „duże ogłoszenia”. Wszystko to sprawia, że wolna godzina na Main Stage może być miejscem zarezerwowanym na panel dotyczący projektu ujawnionego dopiero podczas otwarcia imprezy. Nie oznacza to jednak, że zapowiedź nowej gry jest już przesądzona.

StarCraft ma obecnie najmocniejsze poszlaki

Najczęściej wskazywanym kandydatem jest nowa strzelanka osadzona w świecie StarCrafta. O istnieniu takiego projektu po raz pierwszy szerzej informował Jason Schreier. Gra miała powstawać pod kierownictwem Dana Haya, wcześniej związanego między innymi z serią Far Cry.

Na początku 2026 roku pojawiły się kolejne doniesienia sugerujące, że właśnie BlizzCon 2026 może przynieść prezentację strzelanki StarCraft. Blizzard do tej pory oficjalnie nie potwierdził jednak ani samej gry, ani jej obecności podczas wrześniowego wydarzenia.

Heroes of the Storm i Warcraft również pojawiają się w teoriach

Społeczność wskazuje także na potencjalny powrót Heroes of the Storm oraz projekt określany w przeciekach jako Warcraft Chronicles. W tym przypadku dowody są jednak zdecydowanie słabsze. Informacje o Warcraft Chronicles pochodzą z niepotwierdzonych przecieków i materiałów odnalezionych przez społeczność, dlatego nie można traktować gry jako oficjalnie zapowiedzianej produkcji.

Pewnego kontekstu teoriom dotyczącym Heroes of the Storm dodaje niedawna współpraca Blizzarda z CD Projekt RED. Wiedźmin 3 trafi na Battle.net, a w Diablo IV pojawi się zawartość związana z Geraltem. Nie ma jednak żadnego oficjalnego potwierdzenia, że Geralt trafi do Heroes of the Storm.

12 września wszystko stanie się jasne

Najbardziej interesujący jest więc nie konkretny przeciek, lecz sposób, w jaki Blizzard skonstruował program BlizzConu 2026. Godzinna luka na głównej scenie, zapowiedziane „duże ogłoszenia” podczas ceremonii otwarcia i potwierdzona późniejsza aktualizacja harmonogramu tworzą razem bardzo wyraźny znak zapytania.

Czy w pustym miejscu wskoczy StarCraft, powracająca marka Blizzarda, czy coś, czego nikt jeszcze nie przewidział? Odpowiedź poznamy już 12 września.

Redakcja Game Nest

Redakcja Game Nest przygotowuje najnowsze wiadomości, poradniki, testy i materiały ze świata gier oraz nowych technologii.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania