Elden Ring: Tarnished Edition zadebiutowało 28 sierpnia na Nintendo Switch 2, przynosząc na konsolę Nintendo podstawową wersję gry, Shadow of the Erdtree oraz kilka nowych elementów. FromSoftware nie zostawiło jednak posiadaczy PC, PlayStation i Xboksów bez dostępu do dodatkowej zawartości. W ich przypadku nowości trafiły do płatnego Elden Ring Tarnished Pack.
I właśnie tutaj zaczęły się żarty. Tarnished Pack kosztuje w polskich sklepach PlayStation i Xbox 22,50 zł, a jednym z jego najbardziej widocznych elementów są trzy nowe warianty wyglądu Strugi. Dla części społeczności skojarzenie mogło być tylko jedno, niesławne Horse Armor Pack z The Elder Scrolls IV: Oblivion.
„Końska zbroja” Elden Ring to jednak nie tylko kosmetyka
Porównanie do Obliviona świetnie działa jako mem, ale Elden Ring Tarnished Pack nie jest zwykłym zestawem skórek. Oficjalna lista zawartości jest wyraźnie dłuższa.
Pakiet dodaje dwie nowe klasy startowe (Idus Knight oraz Heavy Knight) kolejne bronie i pancerze, trzy stroje dla Strugi oraz dwa nowe wydarzenia związane z inwazjami NPC w Caelidzie i Leyndell. Nowe wyposażenie można znaleźć także podczas eksploracji świata lub kupić u określonych handlarzy.
Same stroje wierzchowca ukryto w trzech regionach. Tree Sentinel Spectral Steed Attire czeka w Stormveil Castle, Silver of Caria w Liurnii, a Funereal Night na Altus Plateau. Zdobycie choć jednego odblokowuje możliwość zmiany wyglądu Strugi przy Miejscach Łaski.
Nie zmieniło to nastawienia części fanów. Na Reddicie szybko zaczęły pojawiać się porównania z Horse Armor, a dyskusja zrobiła się na tyle duża, że moderatorzy r/Eldenring utworzyli osobny megawątek poświęcony temu, czy pakiet za 5 dolarów rzeczywiście jest wart swojej ceny. W przeprowadzonym tam głosowaniu przeciwnicy DLC początkowo mieli wyraźną przewagę.
Struga zniknęła. Gracze szybko znaleźli wytłumaczenie
FromSoftware nie mogło chyba trafić na gorszy moment na techniczną wpadkę.
Aktualizacja 1.17 przygotowująca Elden Ring pod Tarnished Pack doprowadziła u części użytkowników do sytuacji, w której Struga staje się niewidzialna. Wierzchowiec nadal może działać, ale postać wygląda wtedy tak, jakby poruszała się po świecie na niewidzialnym koniu. Zgłoszenia pojawiły się między innymi na Reddicie zaraz po publikacji patcha. Społeczność natychmiast połączyła oba wydarzenia.
„FromSoft, proszę, oddajcie mi mojego Torrenta bez konieczności kupowania zbroi” – żartował jeden z użytkowników. Inni sugerowali, że do korzystania ze Strugi potrzebna jest teraz „przepustka bojowa”.
Trudno o lepszy materiał na mem, w tym samym momencie do sprzedaży trafia pakiet zawierający „zbroję dla konia”, a aktualizacja powoduje, że koń części użytkowników… znika.
Na razie warto jednak oddzielić żarty od faktów. Nie ma podstaw, by wiązać niewidzialną Strugę z zakupem Tarnished Pack. Zgłoszenia błędu po aktualizacji pojawiały się także od osób, które dodatku nie kupiły. Na moment przygotowania materiału nie znaleźliśmy również oficjalnego komunikatu FromSoftware informującego o wydaniu poprawki rozwiązującej ten konkretny problem.
Tarnished Pack podzielił fanów Elden Ring
Najciekawsze jest jednak to, że reakcja społeczności nie jest jednoznaczna. Jedni widzą w Elden Ring Tarnished Pack niebezpieczny precedens i początek sprzedaży niewielkich paczek kosmetycznych. Inni przypominają, że zawartość powstała przy okazji debiutu Tarnished Edition na Nintendo Switch 2 i dzięki osobnemu pakietowi właściciele wcześniejszych wersji nie muszą kupować całej gry ponownie.
Nastroje świetnie pokazuje również Steam. W chwili sprawdzania karta Tarnished Pack miała ocenę „Mieszane”, a pozytywnych było mniej więcej 47% spośród ponad 1700 recenzji. Wynik nadal może szybko się zmieniać wraz z napływem kolejnych opinii.
Mały pakiet, wielka dyskusja
22,50 zł nie jest ogromną kwotą, ale właśnie dlatego Tarnished Pack stał się tak ciekawym przypadkiem. Dyskusja nie dotyczy wyłącznie ceny, lecz tego, czy FromSoftware zacznie częściej dzielić niewielkie porcje zawartości na osobno płatne dodatki.
A niewidzialna Struga? To prawdopodobnie najmniej groźna część całej historii, ale jednocześnie ta, którą społeczność Elden Ring zapamięta najlepiej.
Komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy.