Wyniki AMD ustanowiły rekord. Gaming odpowiada już za niewielką część biznesu
AMD zakończyło drugi kwartał 2026 roku z przychodami na poziomie 11,536 mld dolarów. To wzrost o 50% rok do roku i najlepszy kwartalny rezultat w historii firmy.
Za rekordem nie stoją jednak gracze. Segment gamingowy wygenerował 779 mln dolarów, czyli o 31% mniej niż przed rokiem. W praktyce stanowił już niespełna 7% wszystkich przychodów AMD.
Kontrast jest ogromny. Centra danych przyniosły firmie 6,7 mld dolarów, notując wzrost aż o 107% rok do roku. Odpowiadały tym samym za 58% całego kwartalnego biznesu producenta.

Dlaczego przychody AMD z gamingu spadły o 31%?
AMD oficjalnie wskazuje przede wszystkim na niższą sprzedaż układów semi-custom. To procesory projektowane między innymi dla konsol PlayStation 5 i Xbox Series X/S.
Oba urządzenia zadebiutowały w listopadzie 2020 roku i zbliżają się do szóstych urodzin. W końcowej fazie generacji sprzedaż takich układów naturalnie słabnie, ponieważ producenci zamawiają mniej podzespołów niż w okresie premierowego boomu.
Dodatkowym problemem jest sytuacja cenowa. Lisa Su przyznała podczas rozmowy z analitykami, że wyższe koszty komponentów przełożyły się na droższe karty graficzne i słabszy popyt. Równocześnie obserwujemy duże podwyżki cen Xbox Series X/S i Playstation 5, mimo że sprzęt jest obecny na rynku od prawie sześciu lat.
AI i centra danych stały się silnikiem AMD
Największym zwycięzcą kwartału był segment Data Center. Popyt na procesory EPYC oraz akceleratory Instinct sprawił, że jego przychody wzrosły ponad dwukrotnie.
„AI napędza znaczący wzrost zapotrzebowania na moc obliczeniową na wszystkich naszych rynkach” – podkreśliła Lisa Su.
AMD nie zdetronizowało NVIDII, która pozostaje liderem rynku akceleratorów AI. Firma wyraźnie wzmacnia jednak pozycję najważniejszego rywala, rozwijając nie tylko pojedyncze układy, ale również kompletne systemy serwerowe Helios.
Warto przy tym pamiętać, że kwota 6,7 mld dolarów obejmuje zarówno procesory serwerowe, jak i akceleratory AI. Nie jest więc równoznaczna wyłącznie ze sprzedażą kart konkurujących z produktami NVIDII.
Ryzen nadal rośnie, ale gracze przestają być najważniejsi
Słabszy gaming nie oznacza, że cały rynek konsumencki AMD znalazł się w kryzysie. Przychody działu Client, obejmującego procesory Ryzen dla komputerów, wzrosły o 23% i osiągnęły 3,1 mld dolarów. Łącznie segmenty Client i Gaming zanotowały wzrost o 6%.
Wyniki AMD pokazują jednak, gdzie znajduje się największy potencjał finansowy. Firma spodziewa się, że w 2027 roku przychody centrów danych ponownie wzrosną ponad dwukrotnie. Na trzeci kwartał 2026 prognozuje natomiast około 13 mld dolarów całkowitego przychodu.
Nie oznacza to końca Radeonów ani rezygnacji z konsol. AMD pracuje już nad kolejnymi projektami semi-custom, a wypowiedź Lisy Su wskazuje na postępy przy układzie dla następnego Xboxa. Obecna generacja przestaje jednak napędzać wyniki tak mocno jak kilka lat temu.
Co wyniki AMD oznaczają dla graczy?
Gaming nie wyznacza już finansowego kierunku AMD. Firma może nadal inwestować w Radeony, Ryzeny i układy konsolowe, ale to centra danych oraz infrastruktura AI generują obecnie największe pieniądze.
Dla graczy rodzi to pytanie o długoterminowe priorytety producenta. Czy AMD wykorzysta rekordowe przychody do mocniejszej walki na rynku kart graficznych, czy jeszcze wyraźniej skoncentruje zasoby na znacznie bardziej dochodowym AI?
Komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy.