Przejdź do treści

Ceny pamięci RAM oszalały. DDR5 kosztuje niemal pięć razy tyle, a najgorsze ma dopiero nadejść

Ceny pamięci RAM osiągnęły poziom, który jeszcze rok temu wydawałby się absurdalny. Według sierpniowego indeksu 3DCenter pamięć DDR5 w niemieckim handlu detalicznym kosztuje średnio 4,9 raza więcej niż w lipcu 2025 roku, a CEO SK Hynix ostrzega, że najgorszy moment kryzysu może nadejść dopiero w 2027 roku.

ceny RAM
fot: X / @thinkcomps
Facebook X

Ceny pamięci RAM wzrosły średnio o 386%

Składanie gamingowego PC jeszcze niedawno zaczynało się od wyboru karty graficznej i procesora. Dziś budżet potrafi rozsadzić komponent, który przez lata uchodził za jeden z łatwiejszych zakupów. Najnowszy indeks 3DCenter pokazuje, że ceny pamięci RAM DDR5 w Niemczech wzrosły średnio o 386% względem lipca 2025 roku. To oznacza poziom 4,86 raza wyższy niż przed początkiem obecnego kryzysu.

Badanie obejmuje najtańsze dostępne oferty regularnych niemieckich sklepów, zebrane za pośrednictwem porównywarki Geizhals w połowie każdego miesiąca. 3DCenter nie uwzględnia ofert z eBay ani sprzedawców z Amazon Marketplace, dlatego zestawienie nie opiera się na pojedynczych aukcjach skalperów.

W samym sierpniu średnia cena DDR5 wzrosła o kolejne 9,2%. Na tak wysokiej bazie nawet jednocyfrowa podwyżka mocno uderza w portfel. Co więcej, najbardziej drożeją moduły o większej pojemności, dokładnie te, po które sięgają gracze modernizujący komputer na kilka kolejnych lat.

64 GB DDR5 za ponad 1000 euro. Jeden zestaw podrożał o 504%

Najbardziej jaskrawym przykładem jest zestaw 2×32 GB DDR5-6400 CL32. W lipcu 2025 roku jego najniższa cena wynosiła 181 euro, a w sierpniu 2026 roku już 1093 euro. To wzrost o 504% i ponad sześciokrotnie wyższy rachunek.

Tańsze konfiguracje również nie dają powodów do optymizmu. Pojedynczy moduł 8 GB DDR5-5600 zdrożał z 24 do 120 euro, czyli o 400%. Zestaw 2×16 GB DDR5-5600 kosztuje co najmniej 393 euro, podczas gdy rok wcześniej najtańsza oferta wynosiła 75 euro.

W Polsce sytuacja także jest dotkliwa, za typowy komplet 64 GB DDR5-6400 CL32 zapłacimy około 5,2-6,9 tys. zł. To wciąż kwota, za którą jeszcze niedawno można było zbudować cały solidny komputer do gier.

Boom na AI przejmuje moce produkcyjne i ogranicza podaż RAM-u

Źródłem problemu jest nie tylko popularność nowych komputerów. Centra danych potrzebują ogromnych ilości pamięci, zwłaszcza HBM wykorzystywanej przez akceleratory AI. Producenci kierują więc moce w stronę najbardziej poszukiwanych i rentownych układów, a podaż klasycznego DRAM dla komputerów konsumenckich nie nadąża za rynkiem.

To mechanizm, o którym branża mówi od miesięcy. Pisaliśmy już, że Micron spodziewa się długotrwałych problemów z dostępnością DRAM. Nowe fabryki wymagają miliardowych inwestycji i lat budowy, więc nawet zwiększone nakłady nie przyniosą natychmiastowej ulgi.

CEO SK Hynix: 2027 rok może być najgorszy w historii

Kwak Noh-jung, CEO SK Hynix, powiedział Reutersowi, że 2027 rok ma być najtrudniejszym okresem w historii branży pod względem podaży. Według jego prognozy zapotrzebowanie klientów może przewyższać możliwości produkcyjne firmy nawet po 2030 roku.

Nie jest to jedyna prognoza na rynku. Reuters przytacza również szacunki UBS, według których niedobór DRAM może utrzymać się co najmniej do drugiego kwartału 2028 roku. To ważne zastrzeżenie, mówimy o prognozach, nie o gwarancji dalszych podwyżek w każdym miesiącu. Ceny mogą okresowo spadać, ale strukturalny problem z podażą nie znika.

Kryzys pamięci podbija koszt komputerów, laptopów i konsol

Pierwszy skutek jest oczywisty, modernizacja PC staje się mniej opłacalna. Gracze mogą odkładać przejście z 16 na 32 GB, wybierać wolniejsze moduły albo pozostawać przy platformach DDR4. Problem w tym, że drożeje nie tylko RAM. Sierpniowy indeks 3DCenter wykazał także wzrost cen wewnętrznych SSD o 124% względem początku kryzysu oraz podwyżkę cen kart graficznych o 13,3% w ciągu miesiąca.

Presję mogą odczuć również producenci gotowych komputerów, laptopów, handheldów i konsol. Nie oznacza to automatycznie, że wzrost cen sklepowych modułów zostanie przełożony na urządzenia w stosunku jeden do jednego, duże firmy kupują komponenty w ramach długoterminowych kontraktów. Rosnące koszty pamięci ograniczają jednak pole do agresywnej wyceny sprzętu. Wokół potencjalnej ceny PlayStation 6 już teraz pojawia się coraz więcej obaw.

Kupowanie RAM-u w panice nie ma sensu. Przy obecnych, skrajnie wysokich stawkach rozsądniej porównać konfiguracje, rozważyć tańsze taktowanie i sięgnąć po nowe moduły tylko wtedy, gdy modernizacja jest naprawdę potrzebna. Pamięć przestała być drobną pozycją w kosztorysie gamingowego PC.

Redakcja Game Nest

Redakcja Game Nest przygotowuje najnowsze wiadomości, poradniki, testy i materiały ze świata gier oraz nowych technologii.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania