Przejdź do treści

Gracze mają dość bezsilności w Subnautica 2. Twórcy zaczynają zmieniać zdanie

Subnautica 2 nadal zachwyca graczy klimatem i eksploracją, ale coraz więcej osób otwarcie krytykuje brak możliwości skutecznej obrony przed agresywną fauną. Twórcy gry przyznają już, że temat zabijania stworzeń stał się jednym z najgorętszych problemów całej produkcji i niewykluczone, że w przyszłości pojawią się większe możliwości walki. Subnautica 2 pod ostrzałem graczy. Problemem brak walki […]

Subnautica 2
Autor: Redakcja Game Nest
Facebook X

Subnautica 2 nadal zachwyca graczy klimatem i eksploracją, ale coraz więcej osób otwarcie krytykuje brak możliwości skutecznej obrony przed agresywną fauną. Twórcy gry przyznają już, że temat zabijania stworzeń stał się jednym z najgorętszych problemów całej produkcji i niewykluczone, że w przyszłości pojawią się większe możliwości walki.

Subnautica 2 pod ostrzałem graczy. Problemem brak walki z agresywnymi stworzeniami

Mimo ogromnego sukcesu we wczesnym dostępie, Subnautica 2 zaczyna coraz mocniej dzielić społeczność. Produkcja studia Unknown Worlds Entertainment może pochwalić się aż 92% pozytywnych opinii na Steamie, ale jedna kwestia regularnie wraca w dyskusjach fanów, kompletny brak możliwości eliminowania agresywnych stworzeń.

W aktualnej wersji gry gracze praktycznie nie mają narzędzi pozwalających aktywnie się bronić. Można unikać zagrożeń, uciekać albo próbować odstraszać część stworzeń flarami, jednak wielu fanów uważa, że to zwyczajnie za mało. Szczególnie że przeciwnicy bez problemu potrafią ścigać i zadawać obrażenia bohaterowi.

I właśnie tutaj zaczyna się największy problem Subnautici. Gracze nie oczekują zamiany gry w podwodne Call of Duty. Chcą jednak poczucia sprawczości i możliwości obrony przed mniejszymi drapieżnikami.

Społeczność Subnautica 2 jest mocno podzielona

W sieci nie brakuje opinii osób, które uważają, że pacyfistyczne podejście idealnie pasuje do klimatu serii. Według części fanów Subnautica 2 ma przede wszystkim budować napięcie, poczucie bezradności i strach przed oceanem, a nie zachęcać do eksterminacji całego ekosystemu.

Druga grupa graczy patrzy jednak na sprawę zupełnie inaczej. Wielu fanów przypomina, że pierwsza część pozwalała eliminować część stworzeń przy pomocy różnych narzędzi. Dopiero Subnautica: Below Zero zaczęła mocniej odchodzić od bezpośredniej przemocy, a Subnautica 2 rozwija ten kierunek jeszcze bardziej.

Dla części społeczności problem nie leży nawet w samym zabijaniu przeciwników. Chodzi bardziej o poczucie całkowitej bezsilności podczas eksploracji. A przecież właśnie eksploracja jest fundamentem całej serii.

To ważne również z perspektywy długoterminowego rozwoju gry. Survivale z otwartym światem żyją dzięki społeczności i regularnym aktualizacjom. Jeśli jedna z najczęściej powtarzanych krytyk będzie stale ignorowana, może to odbić się na odbiorze kolejnych aktualizacji.

Twórcy przyznają, „to bardzo gorący temat”

Studio Unknown Worlds Entertainment doskonale zdaje sobie sprawę z narastających kontrowersji. Artysta środowiskowy Ulysses.art otwarcie przyznał, że kwestia walki i zabijania stworzeń jest obecnie jednym z najczęściej dyskutowanych tematów wewnątrz zespołu.

Deweloper zdradził nawet, że osobiście uważa, iż twórcy ostatecznie mogą pozwolić graczom zabijać mniejsze stworzenia. Jednocześnie zaznaczył, że studio nadal jest przeciwne możliwości eliminowania dużych drapieżników przypominających rekiny czy gigantyczne potwory morskie.

Według twórców Subnautica 2 gracz powinien przede wszystkim kombinować i korzystać z odpowiednich narzędzi do przetrwania, zamiast dominować nad całym ekosystemem. Problem polega jednak na tym, że obecne mechaniki obrony wielu osobom wydają się po prostu niedopracowane.

Co ciekawe, podobne stanowisko już wcześniej prezentował główny projektant gry Anthony Gallegos. Deweloper tłumaczył, że zespół od początku projektował Subnautica 2 wokół idei unikania zagrożeń oraz przechytrzania przeciwników, a nie bezpośredniej walki.

Subnautica 2 stoi przed trudną decyzją

Dodanie pełnoprawnego systemu walki wcale nie byłoby prostym rozwiązaniem. Twórcy otwarcie przyznają, że oznaczałoby to ogrom pracy związanej z animacjami, balansem rozgrywki, efektami dźwiękowymi oraz zachowaniem sztucznej inteligencji stworzeń.

To właśnie dlatego studio tak ostrożnie podchodzi do zmian. Zbyt mocne przesunięcie gry w stronę akcji mogłoby całkowicie zmienić charakter serii i odebrać jej unikalny klimat niepokoju oraz ciągłego zagrożenia.

Z drugiej strony trudno ignorować fakt, że coraz więcej graczy otwarcie mówi o frustracji wynikającej z bezsilności. Zwłaszcza gdy konkurencyjne survivalowe hity, takie jak Sons of the Forest, oferują znacznie bardziej agresywny model rozgrywki.

Niewykluczone więc, że finalnie Subnautica 2 spróbuje znaleźć kompromis. Wszystko wskazuje na to, że studio coraz poważniej rozważa dodanie skuteczniejszych metod odpierania małych drapieżników, jednocześnie zachowując filozofię unikania walk z największymi potworami oceanu.

Podsumowanie

Subnautica 2 nadal pozostaje jednym z największych survivalowych hitów ostatnich miesięcy, ale dyskusja wokół walki ze stworzeniami pokazuje, jak trudno pogodzić wizję twórców z oczekiwaniami społeczności. Czy studio zdecyduje się na kompromis, czy pozostanie wierne swojej pacyfistycznej filozofii nawet kosztem części graczy?

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania