Oczekiwania były ogromne, ale Bethesda ponownie nie pokazała The Elder Scrolls 6. Dla wielu fanów to szczególnie bolesne, ponieważ od pierwszej zapowiedzi gry minęło już osiem lat. Krótki teaser z E3 2018 nadal pozostaje właściwie jedynym oficjalnym materiałem z nowej odsłony serii.
Mimo to Xbox przekonuje, że nie ma powodów do paniki. Matt Booty, dyrektor ds. treści Xboxa, odwiedził Bethesdę i widział działające The Elder Scrolls 6. Jego wypowiedź jasno sugeruje, że projekt żyje i rozwija się zgodnie z planem.
The Elder Scrolls 6 nadal powstaje i wygląda bardzo dobrze
W rozmowie z Variety Booty przyznał, że siedział z Toddem Howardem i widział The Elder Scrolls 6 w działaniu. Według niego gra wygląda „niesamowicie”, a prace postępują bardzo dobrze. Jednocześnie Xbox nie zamierza przyspieszać pełnej prezentacji.
To ważny sygnał dla graczy, którzy po kolejnym pokazie bez TES 6 zaczęli martwić się o tempo produkcji. Bethesda nadal nie podała daty premiery, nie pokazała rozgrywki i nie ujawniła platform. Jednak sama informacja o działającej wersji gry powinna nieco ostudzić najczarniejsze scenariusze.
Warto też pamiętać, że Todd Howard już wcześniej przyznawał, iż zbyt wczesna zapowiedź The Elder Scrolls 6 była błędem.
Xbox nie chce powtarzać tego samego błędu
Booty podkreślił, że pokazanie gry jest dziś czymś więcej niż zwykłą zapowiedzią. Dla graczy to obietnica, że premiera znajduje się już stosunkowo blisko. W przypadku The Elder Scrolls 6 tak zdecydowanie nie było.
To właśnie dlatego Xbox chce poczekać na „właściwy moment”. Firma musi znaleźć balans między budowaniem ekscytacji a unikaniem wieloletniej ciszy po zwiastunie. W branży AAA to coraz większy problem, bo produkcja największych gier trwa znacznie dłużej niż kiedyś.
Podobny temat dotyczy też Marvel’s Blade od Arkane Studios. Gra została zapowiedziana pod koniec 2023 roku, ale od tamtej pory nie otrzymała większej prezentacji. Booty wyjaśnił, że Blade nie zmieściło się w programie Xbox Games Showcase 2026, a kolejne okazje do prezentacji pojawią się jeszcze w dalszej części roku.
Dla fanów to dobra i frustrująca wiadomość jednocześnie
Z jednej strony The Elder Scrolls 6 ma się dobrze. To najważniejsza informacja po pokazie, na którym gry zabrakło. Jeśli Booty rzeczywiście widział działającą wersję, Bethesda ma już coś więcej niż tylko koncepcję i wewnętrzne prototypy.
Z drugiej strony gracze nadal pozostają bez konkretów. Nie wiemy, gdzie rozegra się akcja, jak będzie wyglądać rozgrywka, ani kiedy Bethesda zdecyduje się na pełny pokaz. Dlatego cierpliwość fanów nadal będzie wystawiana na próbę.
Komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy.