Tomb Raider znów stoi przed momentem, który może mocno wpłynąć na dalszy kierunek marki. Legacy of Atlantis nie jest traktowane przez twórców jak zwykłe odświeżenie starej gry, lecz jako próba ponownego uchwycenia tego, co lata temu zbudowało legendę Lary Croft.
Nowy zakulisowy materiał opublikowany przez IGN pokazuje, że Crystal Dynamics i Flying Wild Hog bardzo świadomie podchodzą do tego projektu. W centrum uwagi ponownie znajduje się Lara, ale nie jako młoda bohaterka dopiero ucząca się przetrwania. Tym razem mowa o bardziej klasycznej, pewnej siebie i „w pełni uformowanej” wersji postaci.
Tomb Raider: Legacy of Atlantis ma przywrócić Larę Croft w klasycznym wydaniu
Legacy of Atlantis ma przypomnieć, dlaczego Lara Croft stała się ikoną gier. Twórcy mówią o niej nie tylko jako o archeolożce i poszukiwaczce przygód, ale też jako o postaci z wyraźnym charakterem, charyzmą i własnym stylem działania.
To istotna zmiana po trylogii Survivor, która przedstawiała Larę z innej perspektywy. Tam obserwowaliśmy bohaterkę w procesie przemiany. Legacy of Atlantis ma natomiast pokazać Larę Croft bliższą tej klasycznej wizji, czyli osobę gotową na niebezpieczeństwo, świadomą swoich umiejętności i naturalnie przyciągającą uwagę gracza.
Ważną rolę odegra tutaj Alix Wilton Regan, czyli aktorka wcielająca się w Larę. Twórcy bardzo mocno chwalą jej interpretację i sugerują, że może ona pomóc połączyć różne oblicza bohaterki w jedną spójną całość.
Twórcy nie chcą tylko kopiować starej gry
Reżyser Legacy of Atlantis, Reaul Siqueira, zwrócił uwagę, że zespół wiele nauczył się podczas prac nad trylogią Survivor. To doświadczenie ma teraz zostać wykorzystane przy powrocie do starszego materiału.
Nie chodzi więc wyłącznie o poprawienie grafiki, wygładzenie animacji i dostosowanie sterowania do współczesnych standardów. Twórcy chcą sprawdzić, które elementy dawnego Tomb Raidera nadal działają, a które można przedstawić na nowo, bez niszczenia ducha oryginału.
To bardzo cienka granica. Fani klasyki zwykle nie chcą rewolucji dla samej rewolucji, ale jednocześnie trudno dziś sprzedać grę zbudowaną wyłącznie na rozwiązaniach sprzed dekad. Legacy of Atlantis musi więc trafić w punkt, zachować tożsamość Tomb Raidera, ale nie udawać, że branża zatrzymała się w miejscu.
Podobne wyzwanie czeka wiele współczesnych remake’ów. Dobrym przykładem jest Assassin’s Creed: Black Flag Resynced, gdzie twórcy mierzą się z tym samym problemem.
Flying Wild Hog ma duży wpływ na nową Larę Croft
Dla polskich graczy dodatkowo ciekawy jest udział Flying Wild Hog. Studio współpracuje z Crystal Dynamics przy Tomb Raider: Legacy of Atlantis i, jak wynika z wypowiedzi przedstawicieli amerykańskiego zespołu, ta współpraca układa się bardzo dobrze.
Reaul Siqueira podkreślił, że komunikacja z polskim studiem przebiega bezproblemowo. Szczególnie docenił szczerość zespołu wobec tego, co faktycznie widać na ekranie. To ważne, bo przy takim projekcie łatwo zachwycić się nostalgią i przegapić problemy, które nowi gracze zauważyliby od razu.
Jeff Adams z Crystal Dynamics poszedł jeszcze dalej i stwierdził, że zobaczył w Flying Wild Hog wiele cech własnego zespołu. To mocny komplement, zwłaszcza przy marce o tak dużym znaczeniu dla historii gier przygodowych.
Legacy of Atlantis może zadecydować o kierunku całej serii
Najciekawsze są jednak słowa Jeffa Adamsa o przyszłości marki. Według niego Tomb Raider: Legacy of Atlantis pomoże położyć fundamenty pod kolejne odsłony serii. To oznacza, że projekt może być czymś w rodzaju testu generalnego dla nowej ery Lary Croft.
Jeśli gra zostanie dobrze przyjęta, Crystal Dynamics i Amazon Games dostaną jasny sygnał, że gracze chcą bardziej klasycznej, doświadczonej Lary. Jeśli jednak projekt nie trafi w oczekiwania fanów, przyszłość serii może ponownie wymagać korekty kursu.
W tle pozostaje też szerszy trend powrotów wielkich marek. Branża coraz chętniej sięga po starsze gry, ale sukces nie zależy już od samego rozpoznawalnego tytułu. Gracze oczekują szacunku do oryginału, sensownych zmian i jakości, która uzasadnia powrót po latach. Pokazały to również największe zapowiedzi ostatnich pokazów.
Komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy.