Amazon oddaje Lost Ark i Throne and Liberty. Gry pozostaną aktywne
To nie jest zapowiedź wyłączenia serwerów. Amazon Game Studios potwierdziło 12 sierpnia 2026 roku, że kończy prowadzenie dwóch dużych MMORPG na Zachodzie, ale oba tytuły będą nadal dostępne i rozwijane.
W przypadku Lost Ark obowiązki wydawcy i operatora przejmie Smilegate, czyli koreański twórca gry. Zmiana ma nastąpić na początku 2027 roku. Wcześniej, bo w czwartym kwartale 2026 roku, zachodnia obsługa Throne and Liberty trafi do NC, działającego poprzez studio FirstSpark Games.
Na papierze brzmi to jak koniec pewnej epoki. Dla samych graczy może być jednak nowym otwarciem. Dlaczego? Ponieważ zespoły, które rozwijają obie produkcje, zaczną odpowiadać również bezpośrednio za ich zachodnie wersje.
Co zmieni się dla graczy Lost Ark?
Lost Ark nie znika ze Steama, a gracze nie będą musieli rozpoczynać przygody od zera. Postacie, ekwipunek, postępy, uprawnienia oraz zgromadzone waluty (w tym Royal Crystals, Blue Crystals, złoto i srebro) mają zostać przeniesione do usługi Smilegate.
Migracja odbędzie się automatycznie, o ile użytkownik świadomie z niej nie zrezygnuje. Po zmianie operatora przy pierwszym logowaniu trzeba będzie połączyć konto Steam z systemem Smilegate i zaakceptować nowy regulamin.
Jest jednak istotny haczyk. Nie wszystkie dane zostaną przeniesione. Migracja nie obejmie między innymi treści poczty w grze, historii czatu, notatek na listach znajomych i czarnej liście czy części opisów gildyjnych. Jeśli w skrzynce znajdują się ważne przedmioty, warto odebrać je przed rozpoczęciem transferu.
Smilegate chce zrównać zachodnią i koreańską wersję Lost Ark
To właśnie ten punkt wzbudził najwięcej nadziei. Smilegate zapowiedziało stopniowe zmniejszanie opóźnienia między zachodnią a koreańską wersją Lost Ark. Długoterminowym celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której gracze w różnych regionach otrzymują tę samą zawartość w tym samym czasie.
Dla społeczności byłaby to duża zmiana. Zachodni użytkownicy wielokrotnie czekali na klasy, rajdy, poprawki balansu i usprawnienia, które wcześniej trafiały do Korei. Jednoczesne premiery mogłyby przywrócić emocje związane z odkrywaniem mechanik oraz wyścigami o pierwsze ukończenia najtrudniejszych rajdów. Czy Smilegate rzeczywiście zrealizuje tę obietnicę? Na odpowiedź trzeba poczekać, ale po raz pierwszy studio będzie miało bezpośrednią kontrolę nad całym zachodnim procesem wydawniczym.
Reakcje fanów są więc pełne ostrożnego optymizmu. Część graczy uważa odejście Amazonu za szansę na sprawniejsze aktualizacje i lepszą komunikację. Inni przypominają, że to właśnie Smilegate projektuje kontrowersyjne systemy progresji i monetyzacji. Sama zmiana operatora nie usunie automatycznie wszystkich problemów gry.
Throne and Liberty przejdzie pod pełną kontrolę NC i FirstSpark Games
Podobny scenariusz czeka Throne and Liberty. W czwartym kwartale 2026 roku zachodnie operacje przejmie NC, właściciel FirstSpark Games. Konta, postacie, postępy i ekwipunek mają pozostać bez zmian, o ile użytkownik nie zrezygnuje z migracji danych.
Gra nadal będzie działać na Steamie, PlayStation i Xboksie. Zachowane zostaną obecne regiony, serwery oraz cross-play. Do wyboru dojdzie również platforma PURPLE należąca do NC, a współdzielenie postępów ma działać pomiędzy Steamem i PURPLE. Nie obejmie ono jednak pozostałych platform.
Twórcy uprzedzają, że duże aktualizacje, takie jak Nix, mogą zostać przesunięte na okres po migracji. To cena za bezpieczne przeniesienie usługi, ale jednocześnie sygnał, że rozwój gry będzie kontynuowany. NCSoft ma zresztą znacznie szersze plany dotyczące gatunku, firma pracuje także nad Horizon Steel Frontiers, sieciową odsłoną świata Sony.
Dlaczego Amazon Games wycofuje się z MMORPG?
Decyzje dotyczące Lost Ark i Throne and Liberty są kolejnym etapem odwrotu firmy od rynku wielkich gier sieciowych. Amazon najpierw zakończył tworzenie nowej zawartości do New World: Aeternum, a później wyznaczył definitywny koniec własnego MMORPG. Gra została wycofana ze sprzedaży 15 stycznia 2026 roku, natomiast serwery zostaną zamknięte 31 stycznia 2027 roku.
Różnica jest zasadnicza. New World powstało wewnątrz Amazon Game Studios, dlatego nie ma zewnętrznego dewelopera, który mógłby po prostu przejąć zachodnią wersję. Lost Ark oraz Throne and Liberty należą do koreańskich firm i mogą kontynuować działalność pod ich bezpośrednią opieką.
Nie oznacza to, że każdy MMORPG musi skończyć po kilku latach. World of Warcraft przekroczył już dwie dekady, choć Blizzard początkowo zakładał znacznie krótszy cykl życia. W przypadku gier-usług o przyszłości decydują jednak regularna zawartość, utrzymanie społeczności i długofalowa strategia. To właśnie na tych polach Amazon nie zbudował trwałej pozycji.
Co przejęcie oznacza dla przyszłości obu MMORPG?
W krótkim terminie gracze powinni spodziewać się migracji regulaminów, obsługi klienta i systemów kont. W dłuższej perspektywie największą zmianą może być szybszy przepływ decyzji między zespołem deweloperskim a zachodnią społecznością.
Nie ma gwarancji, że bezpośrednia kontrola Smilegate i NC rozwiąże problemy z monetyzacją, balansem czy odpływem użytkowników. Usunięcie dodatkowego ogniwa z procesu wydawniczego daje jednak obu firmom większą odpowiedzialność i odbiera wygodne alibi, gdy aktualizacje będą spóźnione lub nietrafione.
Komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy.