Wrześniowa aktualizacja Windows 11 przyniosła nie tylko dużą paczkę zabezpieczeń. Po zainstalowaniu wydanej 8 września aktualizacji KB5124008 część użytkowników zaczęła zgłaszać problemy, a kilka z nich Microsoft oficjalnie potwierdził. Firma potrzebowała zaledwie kilku dni, aby przygotować poprawkę poza standardowym harmonogramem.
14 września pojawiła się aktualizacja Windows 11 KB5129195, przeznaczona dla wersji 24H2 i 25H2 systemu. Microsoft potwierdza, że pakiet usuwa kilka regresji spowodowanych wcześniejszą aktualizacją.
KB5129195 naprawia problemy ze zdalnym pulpitem
Jedną z najważniejszych zmian jest naprawa usług Remote Desktop Services. Po instalacji wrześniowej aktualizacji część środowisk korzystających z RDS zaczęła tracić stabilność.
Połączenia przez zdalny pulpit potrafiły przerywać się po kilku minutach, pojawiały się problemy z logowaniem, a serwery zatrzymywały się na ekranie konfiguracji Remote Desktop. W niektórych przypadkach przestawały również odpowiadać Eksplorator plików, konsola MMC czy strona Windows Update.
Aktualizacja Windows 11 KB5129195 usuwa ten błąd, podobnie jak problem dotyczący linuksowych maszyn wirtualnych zarządzanych przez Host Compute Service. Udostępnione przez Windows foldery korzystające z Plan9 ponownie powinny być widoczne w systemie gościa.
To kolejny przypadek w ostatnich miesiącach, gdy aktualizacja systemu odbiła się na użytkownikach PC. Wcześniej problemy po jednej z poprawek były na tyle poważne, że NVIDIA sugerowała części użytkowników usunięcie aktualizacji Windows 11.
Microsoft poprawił dźwięk, ale tylko częściowo
KB5129195 przywraca także tryby wielokanałowego dźwięku na części urządzeń USB Audio Class 1.0. Ponownie powinny działać między innymi konfiguracje 8-kanałowe oraz tryb dźwięku 3D.
Nie oznacza to jednak końca problemów z audio. Microsoft nadal wymienia błąd, przez który niektóre urządzenia USB Audio Class 1.0 mogą w ogóle się nie uruchomić, nie odtwarzać dźwięku albo wyświetlać kod błędu 10 w Menedżerze urządzeń. Firma pracuje nad kolejnym rozwiązaniem.
Przy okazji warto pamiętać, że wrześniowa aktualizacja dotyka również zmian związanych z bezpieczeństwem systemu. Microsoft od miesięcy przygotowuje użytkowników między innymi na wymianę certyfikatów Secure Boot, o czym pisaliśmy wcześniej w kontekście Windows 11 i komputerów graczy.
Radeony nadal sprawiają problemy po aktualizacji Windows 11
Najważniejszy nierozwiązany problem z punktu widzenia graczy dotyczy kart graficznych AMD Radeon. Użytkownicy zgłaszają między innymi timeouty sterownika, czarne ekrany, utratę obrazu oraz całkowite zawieszanie systemu.
Według zgłoszeń problem pojawia się na różnych generacjach Radeonów, od RX 6600 przez modele z rodziny RX 7000 aż po RX 9070 XT. Nie występuje jednak na każdym komputerze. Część użytkowników twierdzi również, że usunięcie aktualizacji KB5124008 przywraca normalne działanie sterowników.
Trzeba tu jednak zaznaczyć ważną rzecz: Microsoft nie potwierdził jeszcze oficjalnie, że KB5124008 jest przyczyną problemów z kartami AMD Radeon.
Podobnie wygląda sytuacja z awariami explorer.exe, które mogą pozostawić użytkownika z czarnym pulpitem bez paska zadań, oraz z Historią plików niewykrywającą zewnętrznych dysków do tworzenia kopii zapasowych. Zgłoszenia istnieją, ale na razie nie znalazły się na oficjalnej liście potwierdzonych problemów Microsoftu.
Awaryjna poprawka Windows 11 nie kończy problemów
KB5129195 zdecydowanie poprawia sytuację po problematycznej aktualizacji z 8 września, ale nie zamyka sprawy. Użytkownicy z problemami ze zdalnym pulpitem czy maszynami wirtualnymi dostali już rozwiązanie, natomiast posiadacze Radeonów oraz części urządzeń USB Audio nadal muszą czekać na kolejne poprawki.
Pozostaje więc pytanie, czy Microsoft zdoła zamknąć listę wrześniowych problemów jeszcze przed następnym większym pakietem aktualizacji.
Komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy.