Mortal Shell II zadebiutowało 20 sierpnia 2026 roku na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S. Kontynuacja gry Cold Symmetry ponownie pozwala przejmować ciała poległych wojowników, choć tym razem twórcy mocno rozbudowali formułę, pojawił się bardziej otwarty świat, osiem grywalnych powłok i system walki pozbawiony klasycznego ograniczenia wytrzymałości. Najbardziej zaskakująca mechanika nie ma jednak nic wspólnego z bossami czy walką.
Mortal Shell 2 wie, w czym utopiłeś setki godzin
Na Reddicie ogromną popularność zdobył wpis prezentujący jedną z wiadomości ukrytych w Mortal Shell 2. W jej treści pojawiła się nazwa… najczęściej ogrywanej przez autora produkcji na Steamie.
W tym przypadku padło na Destiny 2. Gra nie poprzestała jednak na wyświetleniu tytułu, zaczęła zastanawiać się, czy podróżnik przypadkiem nie został uwięziony w tym świecie i dlaczego ciągle do niego powraca. Problem w tym, że licznik wskazywał ponad 16 tysięcy godzin. To liczba, która szybko stała się głównym tematem dyskusji.
Co ciekawe, nie powinno się jej przeliczać od pierwotnej premiery Destiny 2 z 2017 roku. Mowa o danych ze Steama, a produkcja Bungie pojawiła się na platformie Valve dopiero w październiku 2019 roku. Jeden z komentujących wyliczył, że 16 tys. godzin odpowiada średnio ponad sześciu godzinom dziennie od steamowego debiutu gry.
Nagle pytanie Mortal Shell 2 o bycie „uwięzionym” w innym świecie brzmi trochę mniej jak żart.
Mechanizm nie wymaga oczywiście przygotowania osobnych tekstów dla Destiny 2, Counter-Strike’a 2 czy każdej innej produkcji dostępnej na PC. Nazwa gry i czas rozgrywki mogą zostać podstawione do przygotowanej wcześniej wiadomości na podstawie dostępnych danych konta Steam. Społeczność zwróciła również uwagę na alternatywny wariant pojawiający się wtedy, gdy gra nie ma odpowiednich danych do wykorzystania. To drobiazg, ale jeden z tych, które gracze zapamiętują znacznie lepiej niż kolejną znajdźkę z kilkoma zdaniami lore.
Psycho Mantis po niemal 30 latach doczekał się naśladowcy
Pomysł natychmiast wywołał skojarzenia z Psycho Mantisem z pierwszego Metal Gear Solid. Boss potrafił zaskoczyć właścicieli pierwszego PlayStation, odnosząc się do danych zapisanych na karcie pamięci i rozpoznając wybrane gry Konami. Mortal Shell 2 robi coś bardzo podobnego, ale wykorzystuje możliwości współczesnej platformy cyfrowej. Zamiast zaglądać na kartę pamięci, odwołuje się do historii gracza na Steamie.
I właśnie dlatego ten sekret Mortal Shell 2 tak szybko rozszedł się po sieci. Boss może pokonać gracza kilkanaście razy, ale wypomnienie mu kilku tysięcy godzin spędzonych w Counter-Strike’u, Destiny 2 albo Football Managerze może zaboleć znacznie bardziej. Jaki tytuł Mortal Shell 2 wypomniałoby właśnie tobie?
Komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy.