Przejdź do treści

Ubisoft chciał opowiedzieć w Assassin’s Creed II znacznie więcej. Pierwotny plan dał początek trylogii Ezio

Assassin’s Creed II pierwotnie miało śledzić losy Ezio od jego narodzin aż do chwili, gdy zostaje mentorem zakonu asasynów. Ubisoft ograniczył jednak zakres gry, ponieważ zrealizowanie tak rozbudowanej historii w ciągu dwóch lat okazało się zbyt ambitnym zadaniem.

Assassin’s Creed 2
fot: Ubisoft
Facebook X

Finał Assassin’s Creed II pozostawiał graczy z potężnym cliffhangerem. Ezio spotykał Minervę, która zwracała się za jego pośrednictwem bezpośrednio do Desmonda, a współczesny bohater musiał chwilę później uciekać przed templariuszami. Assassin’s Creed: Brotherhood podejmowało oba wątki niemal dokładnie w miejscu, w którym przerwała je poprzednia część.

Tak płynne przejście pomiędzy grami nie było przypadkowe. Okazuje się, że Ubisoft początkowo zamierzał opowiedzieć znacznie większą część historii Ezio już w Assassin’s Creed II.

Assassin’s Creed II miało objąć dłuższą drogę Ezio

Jean Guesdon, jeden z twórców „dwójki” i obecny szef ds. treści marki Assassin’s Creed, opowiedział o pierwotnych planach w wywiadzie opublikowanym w magazynie Retro Gamer #287.

Początkowo droga Ezio miała rozpoczynać się wraz z jego narodzinami i prowadzić aż do objęcia przez bohatera funkcji mentora zakonu. W wydanej wersji serii następuje to dopiero w Assassin’s Creed: Brotherhood, krótko przed finałową częścią kampanii.

Nie oznacza to jednak, że Ubisoft posiadał już gotową fabułę Brotherhood i po prostu wyciął ją z Assassin’s Creed II. Guesdon mówił o szerszym łuku postaci oraz pierwotnych pomysłach, które zostały później rozbudowane i wykorzystane w dwóch kolejnych produkcjach.

Dwa lata nie wystarczyły na zrealizowanie całej wizji

Assassin’s Creed II powstawało przez dwa lata. Nawet taki cykl produkcyjny nie pozwalał jednak zespołowi odpowiednio rozwinąć wszystkich planowanych wydarzeń.

„W praktyce było to zbyt ambitne, aby właściwie zrealizować w jednej grze tworzonej przez dwa lata”, przyznał Guesdon.

Twórca dodał, że niewykorzystane koncepcje pozwoliły następnie rozwinąć historię Ezio w Brotherhood oraz Revelations. W rezultacie Assassin’s Creed II zadebiutowało w 2009 roku, a jego dwie bezpośrednie kontynuacje trafiły na rynek kolejno w 2010 i 2011 roku.

Rozdzielenie historii dało każdej odsłonie więcej przestrzeni. „Dwójka” mogła skupić się na młodości Ezio i jego zemście, Brotherhood na walce z Borgiami w Rzymie oraz rozbudowie zakonu, natomiast Revelations zamknęło opowieść o starszym asasynie.

Z jednego projektu wyrosła najsłynniejsza trylogia serii

Dziś trudno wyobrazić sobie serię bez Brotherhood i Revelations. Ezio stał się jednym z najważniejszych bohaterów w historii Ubisoftu, a wydawca nadal chętnie sięga po jego wizerunek, choćby za sprawą stroju Ezio dodanego do Assassin’s Creed: Shadows.

Sam Jean Guesdon w późniejszych latach został także reżyserem kreatywnym Assassin’s Creed IV: Black Flag oraz Origins. Obecnie ponownie odpowiada za kierunek rozwoju marki.

Nie wiadomo natomiast, jakie miasta, misje lub wydarzenia musiałyby zostać skrócone, gdyby Ubisoft pozostał przy pierwotnym planie. Guesdon nie ujawnił takich szczegółów, dlatego rozważania o pełnej wersji Rzymu w Assassin’s Creed II czy ograniczeniach wynikających z pojemności płyt pozostają jedynie spekulacjami.

Jedna wielka gra czy lepsza trylogia?

Pierwotne Assassin’s Creed II mogło być znacznie dłuższą opowieścią, ale nie ma pewności, czy okazałoby się dzięki temu lepszą produkcją. Ubisoft zamienił zbyt szeroki projekt w trzy gry, które pozwoliły prześledzić niemal całe dorosłe życie Ezio.

Cliffhanger kończący „dwójkę” nabiera dzięki tej historii dodatkowego znaczenia. Czy jedna ogromna przygoda dorównałaby trylogii, która ostatecznie uczyniła Ezio ikoną Assassin’s Creed?

Redakcja Game Nest

Redakcja Game Nest przygotowuje najnowsze wiadomości, poradniki, testy i materiały ze świata gier oraz nowych technologii.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania