LEGO Batman: Legacy of The Dark Knight miał być radosnym powrotem Mrocznego Rycerza w klockowym wydaniu. Tymczasem Warner Bros Games rzuciło cień na premierę, po cichu dodając do karty gry na Steamie informację o systemie antypirackim Denuvo. Gracze zdążyli to zauważyć i ich reakcja nie należy do delikatnych.
Warner Bros dorzuca Denuvo na ostatniej prostej
Premiera LEGO Batman: Legacy of The Dark Knight zaplanowana jest na 22 maja 2026 roku. Kilka dni przed tym terminem na stronie gry w serwisie Steam pojawiła się informacja, której wielu graczy się nie spodziewało, tytuł będzie chroniony przez Denuvo Anti-Tamper. To jeden z najbardziej kontrowersyjnych systemów DRM na rynku, od lat wzbudzający skrajne emocje w środowisku pecetowym.
Warner Bros Games nie zapowiedziało tej zmiany z wyprzedzeniem. Informacja pojawiła się cicho, bez komunikatu prasowego ani wyjaśnienia ze strony wydawcy. Gracze odkryli to sami, przeglądając zaktualizowaną kartę produktu.
Wymagania sprzętowe już budziły niepokój
Zanim jeszcze pojawiło się Denuvo, część społeczności miała zastrzeżenia do wymagań sprzętowych gry, jak na tytuł z serii LEGO, są one zaskakująco wysokie. Do płynnej rozgrywki w rozdzielczości 1080p przy 30 klatkach potrzeba co najmniej karty GTX 960 lub RX 6400. Gra wymaga aktywnej generacji klatek nawet na najniższych ustawieniach. Do grania w 4K potrzebujesz już RTX 4070 Super lub RX 9070 XT. Jeśli zastanawiasz się, czy Twój sprzęt da radę, rzuć okiem na nasz przewodnik po najlepszych kartach graficznych w 2026 roku.
Dodanie Denuvo do i tak już wymagającego tytułu zaostrzyło te obawy. Wielu graczy wskazuje, że technologia ta potrafi generować dodatkowe obciążenie procesora. Przekłada się to na spadki wydajności, szczególnie odczuwalne na słabszym sprzęcie.
„Chroni piratów, nie nas”, głos społeczności
Na oficjalnych forach Steam pojawiły się wątki pełne krytyki. Gracze nie gryzą się w język, ich zdaniem Denuvo uderza przede wszystkim w płacących klientów, podczas gdy pirackie wersje gier i tak trafiają do sieci w ciągu dni lub tygodni od premiery. Argumentują, że DRM w praktyce stanowi jedynie utrudnienie dla legalnych nabywców, nie dla tych, którzy i tak omijają systemy zabezpieczeń.
To nie jest nowa dyskusja, ale z każdą kolejną grą wraca z nową siłą. Środowisko graczy doskonale pamięta, jak podobne kontrowersje doprowadziły do fali negatywnych recenzji w innych tytułach. Wystarczy spojrzeć co dzieje się z Helldivers 2 na Steamie, gdzie gracze expresowo zalali grę hejtem, gdy poczuli się potraktowani niepoważnie przez wydawcę.
Co to oznacza dla kupujących?
Na ten moment Warner Bros. Games milczy. Nie wiadomo, czy Denuvo pozostanie w grze po premierze, czy zostanie z niej usunięte po pewnym czasie. Historia pokazuje jednak, że nie ma tu żadnej reguły.
LEGO Batman: Legacy of The Dark Knight zadebiutuje 22 maja. Gracze mają teraz kilka dni na podjęcie decyzji. Kupić w dniu premiery mimo Denuvo, zaczekać i zobaczyć, jak gra wypada technicznie, czy wstrzymać się do ewentualnego usunięcia zabezpieczenia.
Komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy.