Cena Steam Frame wyższa niż 1100 dolarów?
Nadzieje na przystępne cenowo gogle VR od Valve właśnie dostały kolejny cios. Tyler McVicker, YouTuber od lat śledzący projekty firmy, przyznał podczas później ukrytego streamu, że jego wcześniejszy szacunek wynoszący 1100 dolarów za podstawową wersję Steam Frame’a był prawdopodobnie zbyt niski.
Z relacji Notebookcheck wynika, że McVicker spodziewa się kwoty wyraźnie przekraczającej 1100 dolarów, ale nadal niższej niż 1500 dolarów. Ta różnica jest kluczowa. Insider nie wskazał 1500 dolarów jako konkretnej ceny, potraktował tę wartość jako górną granicę swoich przewidywań.
Nie jest to także oficjalny cennik, oferta sklepu ani informacja potwierdzona przez Valve. Na obecnym etapie mówimy o szacunku opartym na nieujawnionych źródłach.
Dlaczego Steam Frame może być tak drogi?
Problemy nie pojawiły się znikąd. Valve już wcześniej przyznało, że niedobory pamięci oraz rosnące ceny nośników zmusiły firmę do ponownego przeanalizowania harmonogramu i wyceny nowego sprzętu.
Sytuację dodatkowo komplikuje zapowiedziana podwyżka cen układów Qualcomma. Nowe stawki mają objąć dostawy realizowane po 1 września 2026 roku. Jak wyjaśnialiśmy przy okazji rosnącej presji na cenę Steam Frame’a, nie wiadomo, czy Valve wcześniej zabezpieczyło odpowiednią liczbę procesorów na korzystniejszych warunkach.
Steam Frame nie jest przy tym zwykłym zestawem PC VR. Valve przedstawia urządzenie jako bezprzewodowe gogle „streaming-first”, które mogą przesyłać gry z komputera, ale również uruchamiać część biblioteki Steam bezpośrednio na pokładzie. Snapdragon 8 Gen 3, 16 GB pamięci LPDDR5X, własny akumulator i pamięć masowa zwiększają koszt produkcji.
5600 zł to nie polska cena Steam Frame
Przy kursie dolara wynoszącym około 3,73 zł kwota 1100 dolarów odpowiada mniej więcej 4100 zł. Z kolei 1500 dolarów daje około 5600 zł.
To wyłącznie proste przeliczenie waluty. Nie uwzględnia podatków, kosztów dystrybucji ani regionalnej polityki cenowej Valve. Ostateczna cena Steam Frame w Polsce może więc wyglądać inaczej, szczególnie że amerykańskie ceny sprzętu zazwyczaj podawane są bez podatku od sprzedaży.
Nie ma zatem podstaw, by już teraz ogłaszać polską cenę wynoszącą dokładnie 5600 zł. Można natomiast powiedzieć, że górna granica obecnych szacunków znajduje się niebezpiecznie blisko tego poziomu.
Steam Frame kontra Meta Quest 3. Różnica robi się ogromna
Dla graczy najważniejsze będzie porównanie z goglami Mety. Meta Quest 3 z pamięcią 512 GB kosztuje obecnie 599,99 dolarów, natomiast podstawowy Quest 3S został wyceniony na 349,99 dolarów.
Jeśli cena Steam Frame przekroczy 1100 dolarów, urządzenie Valve będzie co najmniej o 83 procent droższe od Questa 3. Przy kwocie zbliżonej do 1500 dolarów różnica wzrośnie do około 150 procent. W praktyce Steam Frame kosztowałby wówczas prawie tyle, co dwa i pół Questa 3 albo ponad cztery podstawowe Questy 3S.
Porównanie nie jest idealne, ponieważ Valve oferuje integrację ze SteamOS, bezprzewodowe przesyłanie gier PC oraz dostęp do ogromnej biblioteki Steam. Trudno jednak oczekiwać, że początkujący użytkownik VR zignoruje różnicę wynoszącą kilkaset dolarów.
Wysoka cena zmieniłaby Steam Frame z potencjalnego konkurenta Questa w urządzenie skierowane przede wszystkim do entuzjastów.
Insider już raz przestrzelił z terminem
Do najnowszych przewidywań należy podchodzić ostrożnie. McVicker wskazywał 3 sierpnia jako możliwy termin uruchomienia sprzedaży lub rezerwacji Steam Frame’a. Data minęła, a Valve nie ujawniło ani ceny, ani konkretnego dnia premiery.
Równocześnie pojawiają się sygnały, że debiut rzeczywiście jest blisko. Brad Lynch zauważył w systemie Steam materiały powitalne, lokalizacje oraz filtry kompatybilności przeznaczone dla Steam Frame’a. Potwierdza to zaawansowany etap przygotowań, ale nie pozwala wyznaczyć dnia premiery ani domniemanego terminu publikacji recenzji.
Co wysoka cena oznaczałaby dla graczy?
Jeżeli przeciek się potwierdzi, Valve będzie miało trudne zadanie. Steam Frame może oferować większą swobodę niż Meta Quest 3, ale kwota przekraczająca 1100 dolarów znacząco ograniczy grupę potencjalnych nabywców.
Wcześniejsze, znacznie niższe szacunki dotyczące sprzętu Valve zakładały, że firma spróbuje otworzyć ekosystem Steam VR na szerszą publiczność. Kryzys pamięci i rosnące ceny komponentów mogły jednak całkowicie zmienić te plany.
Komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy.