Przejdź do treści

Wyciek ujawnił Star Wars: Magellan. RPG z Jedi i Mandalorianami skasowano po latach

Ponad rok po zamknięciu Echtra Games do sieci trafiły materiały z Star Wars: Magellan, niezapowiedzianego RPG akcji rozwijanego pod skrzydłami Zyngi. Nagrania pokazują walkę Jedi i Mandaloriana, rozgrywkę typu shoot and loot oraz system więzi z NPC. Gracze zobaczyli jednak wyłącznie fragment projektu, który nigdy nie doczekał się oficjalnej prezentacji.

Star Wars Magellan
fot: YT / Muhammed Kayan
Facebook X

Star Wars: Magellan, co dokładnie ujawnił wyciek?

O istnieniu projektu poinformował serwis MP1st, który dotarł do materiałów umieszczonych w portfolio byłego pracownika Echtra Games. Znaleziono tam fragmenty rozgrywki, animacje postaci i dokumentację produkcji noszącej roboczą nazwę Magellan.

Materiały przedstawiają wieloosobowe RPG akcji z kamerą umieszczoną za plecami bohatera. Na ekranie pojawiają się Jedi i Mandalorian, walczący między innymi ze szturmowcami oraz droidami. To pierwszy tak konkretny ślad po grze, o której przez cały okres produkcji nie informowano publicznie.

Trzeba jednak podkreślić, Zynga ani Lucasfilm nigdy oficjalnie nie zapowiedziały Star Wars: Magellan. Nazwa, szczegóły rozgrywki i powiązanie projektu z uniwersum Gwiezdnych wojen pochodzą z odnalezionych materiałów deweloperskich.

Jedi, Mandalorian i rozgrywka shoot and loot

Wyciek sugeruje, że gracze mieli otrzymać przynajmniej dwa wyraźnie odmienne style walki. Jedi korzystał z miecza świetlnego i Mocy, natomiast Mandalorian używał broni dystansowej, miotacza ognia oraz plecaka odrzutowego. Obie postacie mogły również wykorzystywać gadżety, takie jak granaty elektryczne.

Najwięcej o kierunku projektu mówi określenie „shoot & loot”. Pokonani przeciwnicy zostawiali wyposażenie, a na mapach znajdowały się skrzynie z nagrodami. Jednym z elementów progresji miał być tak zwany Booster Gear. Takie założenia przywodzą na myśl lootery pokroju Borderlands czy Destiny, chociaż krótkie nagrania nie pozwalają ocenić skali ani złożoności systemów.

Nie wiadomo też, ilu graczy mogłoby brać udział w misjach i jak wyglądałaby struktura kampanii. Wieloosobowa rozgrywka oraz zbieranie wyposażenia nie są również wystarczającym dowodem, by określać Magellana mianem pełnoprawnej gry-usługi.

System więzi miał nadać grze fabularną głębię

Star Wars: Magellan nie miało ograniczać się wyłącznie do eliminowania kolejnych grup przeciwników. Dokumentacja wspomina o rozwiązaniu nazwanym „NPC Bond System”, które najprawdopodobniej odpowiadało za rozwijanie relacji z postaciami niezależnymi.

Sama nazwa systemu nie wyjaśnia jednak, czy więzi wpływałyby na dialogi, fabułę, zdolności bohaterów czy dostępne misje. Nie można więc potwierdzić porównań do rozbudowanych relacji znanych z Persony lub gier BioWare. Widać natomiast, że Echtra Games chciało połączyć sieciową akcję z mocniejszą warstwą narracyjną.

Podobny nacisk na historie i relacje między członkami drużyny ma położyć Star Wars: Zero Company, inspirowane między innymi Baldur’s Gate 3. Magellan obrałby jednak zupełnie inną drogę, stawiając na dynamiczną walkę w czasie rzeczywistym.

Projekt powstawał po przejęciu Echtra Games przez Zyngę

Zynga kupiła Echtra Games w marcu 2021 roku. W oficjalnym komunikacie dotyczącym przejęcia zapowiedziano, że twórcy Torchlight III rozpoczną z NaturalMotion prace nad niezapowiedzianym, międzyplatformowym RPG.

Firma podkreślała doświadczenie zespołu w tworzeniu RPG akcji oraz jego technologie zbudowane na bazie Unreal Engine. Według materiałów odnalezionych przez MP1st Magellan powstawał już w Unreal Engine 5 i był planowany na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S.

Studio nie zdążyło zaprezentować rezultatu. W czerwcu 2025 roku Zynga zakończyła działalność Echtra Games, tłumacząc decyzję „strategicznym dostosowaniem zasobów i priorytetów”. Zamknięcie zespołu i przerwanie prac nad przyszłymi tytułami potwierdził wówczas Game Developer.

Dlaczego Star Wars: Magellan zostało skasowane?

Nie ujawniono osobnego, szczegółowego uzasadnienia anulowania Magellana. Nie wiadomo, czy zdecydowały koszty, stan projektu, prognozy finansowe czy szersza zmiana strategii Take-Two i Zyngi. Potwierdzone jest jedynie zamknięcie studia oraz zakończenie rozwoju jego przyszłych produkcji.

Magellan dołączył tym samym do długiej listy projektów z odległej galaktyki, które nie trafiły na rynek. Wcześniej podobny los spotkał między innymi Star Wars 1313 i Project Ragtag. Według nieoficjalnych doniesień Ubisoft miał również zrezygnować z planowanej kontynuacji Star Wars: Outlaws.

Co utrata Magellana oznacza dla graczy?

Odnalezione materiały pokazują interesującą mieszankę: zróżnicowane archetypy bohaterów, kooperacyjną akcję, zbieranie wyposażenia i próbę zbudowania relacji z NPC. Czy wszystkie te elementy stworzyłyby udaną całość? Tego nie da się rozstrzygnąć na podstawie krótkich fragmentów wersji produkcyjnej.

Wyciek nie jest zwiastunem powrotu projektu. Nie ma informacji, by inne studio przejęło grę lub planowało wykorzystać jej fundamenty. Dla fanów pozostaje więc przede wszystkim spojrzeniem na kolejny ambitny pomysł, który zniknął, zanim otrzymał szansę na oficjalną zapowiedź.

Redakcja Game Nest

Redakcja Game Nest przygotowuje najnowsze wiadomości, poradniki, testy i materiały ze świata gier oraz nowych technologii.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania