Przejdź do treści

Rebel Wolves już szykuje kontynuację The Blood of Dawnwalker. Milion sprzedanych kopii to dopiero początek

Rebel Wolves nie zamierza długo świętować udanej premiery The Blood of Dawnwalker. Zaledwie kilka dni po debiucie polskiego RPG studio rozpoczęło przygotowania do kolejnego rozdziału sagi i szuka głównego scenarzysty, który pomoże go stworzyć. To dobra wiadomość dla fanów, szczególnie że pierwsza część w premierowy weekend sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy. Sukces nie oznacza jednak, że w kontynuacji nie będzie czego poprawiać.

The Blood of Dawnwalker
fot: Rebel Wolves
Facebook X

Rebel Wolves już myśli o kontynuacji The Blood of Dawnwalker

The Blood of Dawnwalker zaliczyło bardzo mocny start. Debiutancka produkcja Rebel Wolves sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy w premierowy weekend, a kilka dni po debiucie studio zaczęło już patrzeć w przyszłość.

7 września na Skillshot.pl pojawiło się nowe ogłoszenie o pracę. Rebel Wolves szuka głównego scenarzysty, który dołączy do zespołu narracyjnego, będzie kierował grupą scenarzystów oraz zajmie się m.in. rozwijaniem historii, dialogów, scen przerywnikowych i świata nowej marki.

Jeszcze ciekawiej zrobiło się za sprawą Jakuba Szamałka. Reżyser narracji w Rebel Wolves potwierdził na LinkedIn, że rekrutacja jest związana z przyszłością całej serii.

„Nie spoczywamy na laurach. Już zastanawiamy się nad tym, co będzie dalej”.

Szamałek dodał, że szuka głównego scenarzysty, który pomoże jemu oraz zespołowi narracyjnemu stworzyć „kolejny rozdział sagi Dawnwalker”. To najmocniejszy jak dotąd sygnał, że przygotowania do następnej gry faktycznie ruszyły.

Nie oznacza to oczywiście, że pełna produkcja The Blood of Dawnwalker 2 trwa już od miesięcy. Na tym etapie najpewniej mówimy przede wszystkim o rozwijaniu koncepcji i budowaniu zespołu. Jak będzie nazywała się kolejna część i kiedy ją zobaczymy? Na odpowiedzi jest zdecydowanie za wcześnie.

Dawnwalker od początku miał być czymś większym

Sama kontynuacja nie jest jednak zaskoczeniem. Rebel Wolves jeszcze przed premierą otwarcie mówiło, że The Blood of Dawnwalker będzie dopiero pierwszym rozdziałem większej sagi.

Podczas Summer Game Fest 2026 studio poszło nawet o krok dalej. Pokazało materiał „A Glimpse Into The Future”, który zdradził, jak ambitne są plany dotyczące marki. Kolejne gry mają przenosić Coena przez różne epoki, miejsca i kultury, a cała historia może rozciągać się na setki lat.

Co ważne, pierwsze The Blood of Dawnwalker ma stanowić zamkniętą historię. Konflikt Coena z Brencisem otrzymuje własne zakończenie, podczas gdy kolejne odsłony mają rozwijać znacznie większą opowieść stojącą za całym uniwersum.

Sukces jest duży, ale kontynuacja ma co poprawiać

Rebel Wolves ma więc bardzo mocny fundament. Milion sprzedanych egzemplarzy w premierowy weekend to świetny wynik dla pierwszej gry nowego studia i zupełnie nowej marki. Do tego dochodzi dobre przyjęcie przez recenzentów oraz graczy, recenzje na Steamie są „bardzo pozytywne”.

Nie oznacza to jednak, że The Blood of Dawnwalker jest grą bez wad. Już pierwsze recenzje zwracały uwagę na elementy, które przy kolejnej odsłonie można wyraźnie rozwinąć lub poprawić. Dotyczy to między innymi wykorzystania systemu upływu czasu, niektórych zadań czy części mechanik związanych z dwoma obliczami Coena.

Druga część będzie więc dla Rebel Wolves zupełnie innym sprawdzianem. Przy pierwszej grze studio musiało udowodnić, że potrafi stworzyć od podstaw duże RPG i nową markę. Teraz oczekiwania będą znacznie większe, bo gracze już wiedzą, co działa, a co można zrobić lepiej.

Rebel Wolves osiągnęło jednak najważniejsze, wygląda na to, że Dawnwalker dostał od graczy zielone światło na dalszą podróż. Teraz pozostaje pytanie, jak odważnie polskie studio wykorzysta tę szansę.

Redakcja Game Nest

Redakcja Game Nest przygotowuje najnowsze wiadomości, poradniki, testy i materiały ze świata gier oraz nowych technologii.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania