Przejdź do treści

Ceny RAM i SSD nie spadną szybko. Prognozy branżowe nie pozostawiają złudzeń

Ceny pamięci RAM i dysków SSD biją rekordy, a gracze i entuzjaści PC coraz boleśniej odczuwają te podwyżki przy każdym kolejnym zakupie sprzętu. Najnowsze prognozy branżowe są jednoznaczne, tanie pamięci z początku 2025 roku to już historia. Na realny powrót niskich cen RAM przyjdzie nam czekać co najmniej do drugiej połowy 2027 roku. Ceny RAM […]

Ceny RAM SSD
Autor: Redakcja Game Nest
Facebook X

Ceny pamięci RAM i dysków SSD biją rekordy, a gracze i entuzjaści PC coraz boleśniej odczuwają te podwyżki przy każdym kolejnym zakupie sprzętu. Najnowsze prognozy branżowe są jednoznaczne, tanie pamięci z początku 2025 roku to już historia. Na realny powrót niskich cen RAM przyjdzie nam czekać co najmniej do drugiej połowy 2027 roku.

Ceny RAM wystrzeliły w górę, o ile dokładnie?

Jeszcze rok temu zakup dodatkowej kości pamięci DDR5 czy szybkiego dysku NVMe był jednym z najtańszych i najskuteczniejszych sposobów na przyspieszenie komputera. Dziś ta sama operacja kosztuje znacznie więcej i boli coraz bardziej. Moduły DDR5 16 GB podrożały o około 40 proc. względem końca 2025 roku, a dyski SSD PCIe NVMe 1 TB są średnio o 30 proc. droższe niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Podwyżki cen RAM i SSD nie dotykają wyłącznie graczy polujących na nowe kości do komputera. Droższe pamięci to droższe laptopy, komputery stacjonarne, konsole nowej generacji, serwery, a nawet smartfony. Innymi słowy, płacą wszyscy.

Dlaczego ceny pamięci RAM tak mocno wzrosły?

Żeby zrozumieć, co dzieje się na rynku dziś, trzeba cofnąć się o rok. Początek 2025 roku był wyjątkowo korzystny dla konsumentów. Ceny pamięci były na historycznie niskich poziomach, będąc efektem ogromnej nadpodaży po wojnie cenowej producentów z lat 2023-2024. Tani RAM i tanie SSD były jednak anomalią, nie standardem. Gdy producenci ograniczyli moce produkcyjne, a popyt zaczął wracać do normy, rynek wystrzelił w górę, gwałtownie i boleśnie.

Druga połowa pierwszego kwartału 2026 przyniosła pewne wyhamowanie wzrostów. Nie jest to jednak powrót do niskich cen, a jedynie chwilowa stabilizacja po bardzo dynamicznym skoku. Zresztą, jeśli śledzisz rynek SSD, wiesz że pierwsze sygnały o podwyżkach płynęły już od Samsunga i Kingstona.

AI zjada moce produkcyjne. Konsumenci odczują to na własnej kieszeni

Jest jeszcze jeden czynnik, o którym mówi się coraz głośniej, boom na sztuczną inteligencję radykalnie zmienił priorytety największych producentów pamięci. Rosnące zapotrzebowanie centrów danych i akceleratorów AI na pamięci HBM sprawia, że coraz większa część mocy wytwórczych trafia do segmentu serwerowego, tam marże są wyższe, a kontrakty pewniejsze.

Dla zwykłego konsumenta oznacza to jedno, producenci po prostu mniej chętnie inwestują w zwiększanie podaży standardowych modułów DDR5 czy pamięci NAND dla rynku detalicznego. To nie jest spisek, to czysta ekonomia.

Kiedy ceny RAM zaczną spadać?

Według raportu Goodram Market Insights z maja 2026 roku pewna nadzieja pojawia się w segmencie DRAM. Największe firmy inwestują w nowe fabryki, które mogą stopniowo poprawić sytuację podażową, ale realne efekty tych inwestycji pojawią się najwcześniej w drugiej połowie 2027 roku. I nawet wtedy priorytetem pozostanie rynek serwerowy i AI, a nie konsumenci kupujący kości do domowego PC. Dla graczy planujących upgrade pamięci, czekanie na tani RAM przez najbliższe miesiące może okazać się stratą czasu.

Z SSD jest jeszcze gorzej

Rynek pamięci NAND, czyli technologii leżącej u podstaw każdego dysku SSD, prezentuje się jeszcze mniej optymistycznie. Producenci zamiast budować nowe fabryki skupiają się głównie na modernizacji istniejących linii produkcyjnych i przejściu na kolejne generacje pamięci z większą liczbą warstw. Taki kierunek poprawia wydajność układów, ale nie zwiększa znacząco globalnych mocy produkcyjnych.

Efekt? Eksperci przewidują, że napięta sytuacja w segmencie SSD może utrzymać się nawet do 2028 roku, szczególnie w sektorze nośników enterprise i rozwiązań przemysłowych. Jeśli interesuje cię, co czeka rynek pamięci w dłuższej perspektywie, warto też spojrzeć na nadchodzące DDR6. Standard ten zadebiutuje najwcześniej w 2028 roku i sam w sobie nie rozwiąże problemu cen w krótkim terminie.

Kupować RAM teraz czy czekać?

To pytanie zadaje sobie dziś mnóstwo osób planujących budowę lub modernizację komputera. Odpowiedź jest nieprzyjemna, ale uczciwa, liczenie na szybki powrót cen RAM do poziomu z początku 2025 roku to prawdopodobnie zły plan. Tamten okres wyjątkowo tanich pamięci był krótkotrwałą anomalią wynikającą ze splotu wyjątkowych okoliczności.

Co można zrobić? Polować na promocje. Krótkoterminowe spadki cen, szczególnie w okresach słabszego popytu i przy okazji wyprzedaży, są możliwe i realne. Na trwałe, strukturalne obniżki w segmencie RAM trzeba czekać co najmniej do drugiej połowy 2027 roku, a w przypadku SSD, prawdopodobnie dłużej.

Podsumowanie

Rynek pamięci wszedł w nową fazę cyklu i prędko z niej nie wyjdzie. Drogie ceny RAM i SSD to dziś efekt jednoczesnego działania kilku sił. Odbicia po ekstremalnie niskich cenach, rosnącego apetytu AI na moce produkcyjne i ostrożnych inwestycji po stronie wytwórców.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania