Starfield dostał płynniejsze starty z planet
Starfield miał sprzedawać fantazję o swobodnym przemierzaniu kosmosu, ale immersję regularnie rozbijają przejścia między osobnymi etapami podróży. Szczególnie mocno czuć to podczas startów i lądowań, gdy kontrolę przejmuje krótka animacja połączona z ekranem wczytywania.
Modder działający pod pseudonimem 0xBobby postanowił ograniczyć ten problem. Udostępniony 18 lipca Seamless Planet Takeoffs to mod do Starfielda, który zmienia sposób opuszczania powierzchni planet.
Zamiast wyraźnego przerwania sekwencji gracz obserwuje lot z powierzchni w przestrzeń kosmiczną. Statek zostaje następnie umieszczony nad miejscem startu, a widoczny wcześniej ekran ładowania znika. Efekt? Kosmiczna podróż sprawia wrażenie znacznie bardziej spójnej.
Czy mod naprawdę usuwa ekran ładowania?
Nie do końca. Seamless Planet Takeoffs nie sprawia, że gra przestaje wczytywać nową lokację. Modyfikacja maskuje ten proces przedłużoną sekwencją startową i płynniejszym przejściem między powierzchnią planety a przestrzenią kosmiczną.
Moment zmiany nadal można czasem zauważyć. Wiele zależy od pogody, chmur oraz atmosfery konkretnej planety. Autor pracuje nad wygładzeniem przejścia, a jedna z aktualizacji ograniczyła już jasny błysk pojawiający się po zakończeniu wczytywania.
Projekt pozostaje w fazie beta, więc mogą występować błędy. Mimo tego prezentacja robi wrażenie, szczególnie w zestawieniu z domyślną sekwencją, która wyraźnie oddziela start od dalszej rozgrywki.
Starfield bliżej No Man’s Sky, ale tylko w jedną stronę
Porównanie z No Man’s Sky nasuwa się samo. Produkcja Hello Games pozwala własnoręcznie opuścić atmosferę, wejść na orbitę, a następnie polecieć w kierunku kolejnego świata. Wszystko odbywa się bez odbierania graczowi kontroli.
Seamless Planet Takeoffs nie oferuje aż takiej swobody. To starannie przygotowana iluzja ciągłości, a nie pełny system lotów atmosferycznych. Dla wielu graczy nawet taka zmiana może jednak mieć duże znaczenie. Czy przy każdej podróży potrzebujemy pełnej kontroli, jeśli wystarczy usunąć najbardziej widoczne cięcie?
Niestety mod wpływa wyłącznie na starty. Lądowania pozostają bez zmian, a 0xBobby nie planuje przygotowania podobnego rozwiązania opartego jedynie na ukrywaniu wczytywania za chmurami lub płomieniami wejścia w atmosferę. Jak tłumaczy, pełne lądowanie w stylu No Man’s Sky byłoby znacznie bardziej skomplikowanym przedsięwzięciem, a szanse na jego realizację określa jako bliskie zeru.
Kto może zainstalować Seamless Planet Takeoffs?
Modyfikacja wymaga Starfield Script Extender oraz Address Library for SFSE Plugins. Jest więc przeznaczona dla graczy korzystających z odpowiednio przygotowanej wersji PC. Autor rekomenduje również dodatkowy mod Fly Closer To Planets, który ogranicza nagłe przesunięcie statku po włączeniu trybu rejsu.
To ważne ograniczenie, posiadacze konsol nie skorzystają z tego rozwiązania w obecnej formie. Osoby grające na PC powinny natomiast pamiętać, że jest to nadal wersja testowa i przed instalacją warto zabezpieczyć zapis rozgrywki.
Bethesda już zmieniła podróże kosmiczne, lecz problem pozostał
Kwietniowa aktualizacja Free Lanes wprowadziła tryb rejsu, umożliwiający podróżowanie między planetami i punktami zainteresowania w obrębie jednego układu. Więcej o tej zmianie przeczytacie w naszym tekście o dużej aktualizacji Free Lanes do Starfielda.
Był to znaczący krok w stronę ciekawszej eksploracji, ale starty oraz lądowania nadal pozostały oddzielnymi sekwencjami. Gracze zwracali na to uwagę również po premierze dodatku, gdy Terran Armada zebrało mieszane opinie.
Seamless Planet Takeoffs nie zamienia więc Starfielda w No Man’s Sky. Pokazuje jednak, że nawet sprytne ukrycie technicznego przejścia może wyraźnie poprawić odbiór całej podróży.
Komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy.