Przejdź do treści

W Assassin’s Creed: Black Flag Resynced zniknął efektowny detal. Fani chcą go z powrotem

Po aktualizacji 1.0.4 gracze zgłaszają, że Edward Kenway nie może już założyć kaptura w trakcie wykonywania skoku wiary. Ubisoft nie wymienił takiej zmiany w patch notes, dlatego nie wiadomo, czy była zamierzona, wynika z innej poprawki, czy jest nowym błędem. To wyłącznie kosmetyczny detal, który nie wpływa na walkę ani statystyki. Dotyka jednak jednego z najbardziej rozpoznawalnych rytuałów serii i właśnie dlatego wywołał zaskakująco gorącą dyskusję.

Assassin’s Creed Black Flag Resynced
Autor: Redakcja Game Nest
Facebook X

Co dokładnie zniknęło z Assassin’s Creed: Black Flag Resynced?

Premierowa wersja Assassin’s Creed: Black Flag Resynced pozwalała w dowolnym momencie podnosić i opuszczać kaptur Edwarda Kenwaya. Gracze szybko odkryli, że przycisk działa również podczas skoku wiary. Bohater mógł więc rozpocząć skok z odkrytą głową, a następnie założyć kaptur już w powietrzu.

Nie dawało to żadnej przewagi, ale wyglądało wyjątkowo efektownie. To gracz decydował, kiedy zwykły skok zamieni się w niemal filmową scenę.

Po wydanej 16 lipca aktualizacji 1.0.4 możliwość ta miała przestać działać. Zgłoszenia pojawiły się zarówno na Reddicie, jak i w dyskusjach na Steamie. Część użytkowników zauważyła podobne ograniczenie podczas ślizgania się oraz przeskakiwania pomiędzy obiektami.

Warto podkreślić, że przełącznik kaptura nie zniknął całkowicie. Kontrowersja dotyczy używania go w trakcie konkretnych animacji.

Czy Ubisoft celowo usunął tę funkcję?

Tego obecnie nie wiadomo. W oficjalnych informacjach o aktualizacji 1.0.4 nie ma punktu mówiącego o zablokowaniu kaptura podczas skoku wiary.

Ubisoft wspomniał natomiast o poprawieniu problemów z przenikaniem modeli postaci oraz elementów ubioru. To właśnie z tymi poprawkami gracze i media łączą zmianę zachowania kaptura. Jest to jednak wyłącznie interpretacja, studio nie potwierdziło związku pomiędzy tymi elementami.

Nie należy też mylić „clippingu” z zacinaniem się bohatera. Chodzi o sytuacje, w których ubrania lub części modeli nieprawidłowo przenikają przez siebie.

Na 22 lipca Ubisoft nie opublikował wyjaśnienia. Nie można więc przesądzić, czy funkcję świadomie wyłączono, czy przestała działać wskutek niezamierzonej regresji.

„Nie naprawiajcie czegoś, co nie było zepsute”

Część fanów określa możliwość zakładania kaptura w powietrzu jako jeden z najfajniejszych detali w całej grze. W mediach społecznościowych pojawiły się prośby o natychmiastowe przywrócenie opcji, a w dyskusji na Steamie gracze przypominają znaną zasadę, „nie naprawiajcie czegoś, co nie było zepsute”.

Nie wszyscy rozumieją jednak skalę oburzenia. Dla sceptyków jest to niemal niezauważalna animacja, o której wielu użytkowników dowiedziało się dopiero po jej zniknięciu. Czy taki drobiazg rzeczywiście można nazywać „jedną z najlepszych funkcji” produkcji z ogromnym otwartym światem, bitwami morskimi i rozbudowanym systemem walki?

Obie strony patrzą na sprawę z innej perspektywy. Mechanicznie nic się nie zmieniło. Skok wiary nadal działa dokładnie tak samo. Zniknęła natomiast odrobina kontroli nad wyglądem i zachowaniem Edwarda.

Dlaczego jedna animacja jest tak ważna dla fanów?

Skok wiary nie jest zwykłą metodą szybkiego zejścia z wysokiego budynku. To jeden z najważniejszych symboli Assassin’s Creed, obecny w serii od jej pierwszej odsłony. Kaptur również stanowi podstawowy element wizerunku asasynów.

Połączenie obu tych elementów pozwalało graczom samodzielnie wyreżyserować charakterystyczny moment. Dlatego pozornie nieistotny detal może mieć dla fanów większe znaczenie niż kolejna liczba w statystykach wyposażenia.

Sprawa wpisuje się też w szerszą dyskusję o elementach, których zabrakło w remake’u. Niedawno opisywaliśmy, dlaczego Black Flag Resynced ograniczyło część klasycznych mechanik walki. Wtedy twórcy przedstawili konkretne powody i wskazali priorytety produkcyjne. Tym razem problemem jest przede wszystkim brak komunikatu.

Czy kaptur może wrócić w kolejnej aktualizacji?

Ubisoft nie zapowiedział przywrócenia tej możliwości. Najpierw firma musiałaby wyjaśnić, czy jej brak jest świadomą decyzją, czy błędem wymagającym poprawki.

Reakcja społeczności pokazuje jednak, że nawet niewielkie opcje kosmetyczne mogą wpływać na odbiór popremierowego wsparcia. Jeśli studio odpowie szybko, temat prawdopodobnie zakończy się na jednej krótkiej dyskusji. Dłuższe milczenie może natomiast utrwalić przekonanie, że aktualizacje potrafią odbierać graczom lubiane funkcje bez wyraźnego ostrzeżenia.

Kontrowersja nie zaszkodziła wynikom gry

Spór o kaptur raczej nie zmieni ogólnego odbioru Assassin’s Creed: Black Flag Resynced. Według aktualnych danych SteamDB gra zebrała ponad 21,5 tys. recenzji użytkowników Steama. Około 78% z nich jest pozytywnych, co przekłada się na ocenę „w większości pozytywną”.

Jedna animacja nie odwróci tych proporcji. Może jednak stać się testem tego, jak uważnie Ubisoft słucha graczy po premierze.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania