Przejdź do treści

Sony chciało zachęcić graczy promocją. Zamiast zakupów dostało twarde ultimatum

Letnia wyprzedaż w PlayStation Store miała przyciągnąć graczy rabatami sięgającymi 75%. Zamiast rozmów o promocjach pod ogłoszeniem Sony pojawiły się deklaracje bojkotu, żądania zachowania fizycznych wydań i ostrzeżenia przed przyszłością całkowicie uzależnioną od cyfrowego sklepu.

PlayStation Store
Autor: Redakcja Game Nest
Facebook X

Letnia wyprzedaż PlayStation Store zeszła na dalszy plan

15 lipca wystartowała letnia wyprzedaż w PlayStation Store. Promocją objęto setki gier i dodatków na PS5, PS4 oraz PlayStation VR2, a obniżki sięgają 75%. Oferta pozostanie aktywna do 12 sierpnia 2026 roku.

W normalnych okolicznościach dyskusja pod takim ogłoszeniem dotyczyłaby najciekawszych przecen i tytułów, które warto kupić. Tym razem promocja szybko zeszła jednak na dalszy plan. Część społeczności wykorzystała wpis Sony jako kolejne miejsce do protestowania przeciwko zakończeniu produkcji płyt z nowymi grami PlayStation.

Jeden z graczy postawił firmie szczególnie mocne ultimatum: „Do 2028 roku będę kupował na PS5 wyłącznie gry w wersji fizycznej. Potem znikam”. Inni deklarowali wyczyszczenie list życzeń, rezygnację z cyfrowych zakupów oraz brak zainteresowania przyszłą konsolą Sony.

Gracze nie chcą oddawać całej kontroli PlayStation Store

Sony oficjalnie zapowiedziało, że od stycznia 2028 roku produkcja płyt z nowymi grami na konsole PlayStation zostanie zakończona. Zmiana nie obejmie wcześniej wydanych produkcji ani tytułów, które trafią na fizyczne nośniki przed wyznaczonym terminem. Nowe premiery mają być później dostępne wyłącznie cyfrowo, w PlayStation Store oraz u zewnętrznych sprzedawców oferujących kody.

Firma tłumaczy decyzję zmianą preferencji klientów i dominacją dystrybucji cyfrowej. Jak pisaliśmy w naszej analizie decyzji Sony o zakończeniu produkcji płyt, około 80% pełnych wersji gier na PlayStation jest już sprzedawanych cyfrowo. Rynek pudełkowy nadal pozostaje jednak ogromny i daje graczom coś, czego nie zapewnia zamknięty sklep, możliwość odsprzedaży, pożyczania oraz kupowania używanych egzemplarzy.

To właśnie utrata wyboru, a nie sama niechęć do pobierania gier, przewija się najczęściej w komentarzach. Gracze obawiają się również, że po wyeliminowaniu fizycznych wydań PlayStation Store zyska jeszcze większą kontrolę nad cenami i warunkami dostępu do nowych produkcji.

Każdy wpis Sony zamienia się w protest przeciwko końcowi płyt

Podobne komentarze pojawiają się również pod wpisami PlayStation w serwisie X oraz na innych kanałach marki. Gracze publikują zdjęcia swoich kolekcji, memy i hasła nawołujące do zachowania fizycznych wydań. Protest objął nawet materiały całkowicie niezwiązane ze sprzedażą gier.

Nie jest to więc pojedyncza reakcja wywołana letnią wyprzedażą. Sony mierzy się z nią od momentu ogłoszenia planów na 2028 rok. Gdy firma po kilku dniach ciszy wróciła do publikowania materiałów promocyjnych, społeczność ponownie zalała jej kanały komentarzami o grach na płytach.

Letnia wyprzedaż pokazała, że Sony nie odwróci uwagi społeczności samymi rabatami. Pozostaje pytanie, czy protest utrzyma się przez kolejne miesiące i przełoży na rzeczywisty bojkot cyfrowych zakupów, czy zakończy się na ostrych komentarzach.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania