Przejdź do treści

RAM może pozostać drogi przez lata. Prognoza na 2030 rok nie pozostawia złudzeń

Niedobór pamięci RAM może nie zniknąć wraz z uruchomieniem nowych fabryk. Według scenariusza Citrini Research w 2030 roku popyt na DRAM może przewyższyć podaż aż o 28,7 eksabajta, a zwykli konsumenci będą stanowić dla producentów coraz mniej istotną grupę klientów.

pamięć RAM
Autor: Redakcja Game Nest
Facebook X

W 2030 roku może zabraknąć 28,7 EB pamięci DRAM

Rynek pamięci RAM może pozostać pod ogromną presją do końca obecnej dekady. Model opracowany przez analityka Zephyra z Citrini Research zakłada, że w 2030 roku globalne zapotrzebowanie na DRAM i HBM osiągnie 157,5 EB. Przewidywana podaż wyniesie natomiast około 128,8 EB.

Różnica to 28,7 EB, dla porównania, Citrini szacuje całą produkcję DRAM w 2026 roku na około 40 EB. Prognozowany niedobór za cztery lata byłby więc równy znacznej części dzisiejszych możliwości produkcyjnych całej branży.

Największym problemem nie musi być przy tym HBM przeznaczony do akceleratorów sztucznej inteligencji. W scenariuszu Citrini to zwykły DRAM, wykorzystywany między innymi w serwerach, komputerach i urządzeniach mobilnych, stanie się głównym wąskim gardłem.

Analityk przewiduje, że zapotrzebowanie na standardowy DRAM wyniesie 120 EB rocznie, a producenci dostarczą około 91,3 EB. Oznaczałoby to deficyt zbliżony do 24%, zaokrąglany w analizie do 25%.

AI będzie ważniejsze od komputerów i smartfonów

Skąd aż tak duży wzrost zapotrzebowania? W modelu Citrini największym odbiorcą pamięci mają zostać serwery obsługujące systemy agentowej sztucznej inteligencji. Do 2030 roku mogą one potrzebować około 75 EB DRAM-u.

Kolejne 25 EB przypadłoby na tradycyjne usługi chmurowe, a 37,5 EB na pamięć HBM4E i HBM5 montowaną przy akceleratorach AI. Cały rynek konsumencki, obejmujący komputery, konsole i smartfony, miałby potrzebować zaledwie około 20 EB.

To mniej niż przewidywana luka pomiędzy popytem a podażą. Dla producentów takich jak Samsung, SK Hynix oraz Micron bardziej opłacalne będą kontrakty zawierane z operatorami centrów danych niż walka o utrzymanie niskich cen modułów dla zwykłych użytkowników.

Już teraz boom na AI napędza wzrost cen pamięci RAM, ponieważ firmy przeznaczają coraz więcej zasobów na produkcję wysoko marżowego HBM-u oraz pamięci serwerowej.

Roboty mogą jeszcze zwiększyć zapotrzebowanie

Przedstawione wyliczenia nie obejmują tak zwanego fizycznego AI, czyli robotów humanoidalnych, autonomicznych pojazdów i innych maszyn analizujących otoczenie w czasie rzeczywistym.

Urządzenia tego rodzaju będą potrzebowały pamięci do lokalnego przetwarzania obrazu, dźwięku oraz danych z czujników. Jeżeli rozwój robotyki przyspieszy, zapotrzebowanie na DRAM może okazać się jeszcze większe, niż przewiduje obecny model Citrini.

Chińskie fabryki mogą złagodzić kryzys, ale go nie zakończą

Nadzieją dla rynku konsumenckiego pozostają producenci z Chin, przede wszystkim CXMT. Firma szybko zwiększa moce produkcyjne i pod względem liczby przetwarzanych wafli może zbliżyć się do Microna.

Dodatkowa podaż nie musi jednak wystarczyć. Citrini uwzględniło rozwój chińskich fabryk w swoich obliczeniach, a mimo to prognozowana luka nadal wynosi 28,7 EB. Znaczna część produkcji CXMT może również zostać wykorzystana na rynku krajowym.

Większa konkurencja może powstrzymać najbardziej gwałtowne podwyżki, ale chiński RAM DDR5 nie gwarantuje szybkiego powrotu niskich cen.

Najgorszy moment może nadejść jeszcze wcześniej

Scenariusz Citrini nie jest oficjalną prognozą całej branży i opiera się na szeregu założeń dotyczących rozwoju AI, sprzedaży serwerów oraz tempa rozbudowy fabryk. Kierunek zmian potwierdzają jednak wypowiedzi samych producentów.

Prezes SK Hynix Kwak Noh-jung ostrzegł, że 2027 rok może przynieść najpoważniejszy niedobór pamięci w historii, a popyt będzie przewyższał podaż również po 2030 roku. Firma planuje podwoić swoje możliwości produkcyjne, ale nawet tak duża rozbudowa może nie wystarczyć do obsłużenia wszystkich zamówień.

Dla osób planujących modernizację komputera wniosek jest prosty, szybki i trwały powrót taniej pamięci RAM staje się coraz mniej prawdopodobny. Nawet pojawienie się DDR6 nie rozwiąże problemu, jeśli producenci nadal nie będą mieli wystarczających mocy, aby zaspokoić popyt ze strony AI, chmury i rynku konsumenckiego.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania