Przejdź do treści

Steam Machine ma kolejkę do końca roku. Fani Valve czekają jednak na inny sprzęt

Valve wyjaśniło, jak działają rezerwacje Steam Machine i kiedy osoby z potwierdzonym miejscem w kolejce otrzymają możliwość zakupu. Nie jest to jednak gwarancja dla wszystkich zapisanych na listę oczekujących. Tymczasem pod komunikatem firmy regularnie powraca zupełnie inne pytanie, co ze Steam Frame?

Steam Machine
Autor: Redakcja Game Nest
Facebook X

Jak działa kolejka Steam Machine?

Valve rozpoczęło wysyłkę komputerów pod koniec czerwca. W najnowszym oficjalnym komunikacie firma poinformowała, że zamówienia realizowane są codziennie, zgodnie z kolejnością ustaloną po wcześniejszym losowaniu.

Listy są prowadzone osobno dla poszczególnych wariantów urządzenia i regionów. To ważne, ponieważ popyt nie wszędzie wygląda tak samo. W części regionów Valve dotarło już do końca kolejki rezerwacji i zaczęło zapraszać osoby z listy oczekujących. Gdzie indziej proces może potrwać znacznie dłużej.

Producent zapewnia przy tym, że nikt z listy oczekujących nie przeskakuje osób posiadających potwierdzoną rezerwację. Zaproszenia dla kolejnej grupy są wysyłane dopiero wtedy, gdy kolejka danego modelu w określonym regionie zostanie wyczerpana.

Przy okazji Valve udostępniło pliki CAD obudowy oraz poinformowało o dostępności FSR 4.1 w Proton Experimental. Mimo to dyskusja pod wpisem szybko zeszła na inny temat.

Rezerwacja i lista oczekujących to nie to samo

Komunikat Valve wymaga istotnego doprecyzowania. Osoby znajdujące się w „reservation queue” mają otrzymać możliwość zakupu do końca 2026 roku. Firma nie obiecuje jednak tego samego wszystkim użytkownikom wpisanym na zwykłą listę oczekujących.

Jeżeli zwolni się miejsce, gracz z waitlisty najpierw otrzyma wiadomość o przeniesieniu do kolejki rezerwacji. Dopiero później przyjdzie e-mail umożliwiający zakup. Od jego otrzymania klient ma 72 godziny na sfinalizowanie transakcji.

Valve mówi więc o terminie otrzymania oferty zakupu, a nie o gwarantowanym doręczeniu komputera przed końcem roku. To niewielka różnica językowa, ale bardzo ważna dla osób planujących wydatek. Zwłaszcza że kryzys RAM-u wyraźnie wpłynął już na cenę komputera Valve.

Gracze zamiast o komputer pytają o Steam Frame

W komentarzach pod komunikatem Valve wielokrotnie pojawiają się pytania o Steam Frame. Część użytkowników wprost przyznaje, że to właśnie na gogle VR czeka najbardziej.

Problem polega na tym, że Valve nadal nie podało ceny ani konkretnego dnia premiery urządzenia. Firma wcześniej wskazywała na letnie okno wydawnicze, ale pod koniec lipca wciąż brakuje informacji potrzebnych do zaplanowania zakupu.

Niepokój dodatkowo podsycają rosnące koszty komponentów. Steam Frame korzysta ze Snapdragona 8 Gen 3, 16 GB pamięci LPDDR5X oraz pamięci UFS. Każdy z tych elementów może wpływać na końcową wycenę. Więcej o sytuacji pisaliśmy w materiale o tym, jak cena Steam Frame znalazła się pod presją przed premierą.

Czy Steam Frame może zostać pokazany w sierpniu?

Analityk rynku VR Brad Lynch zwrócił uwagę na dużą aktualizację zaplecza gogli. Do klienta Steam trafiły nowe lokalizacje, elementy interfejsu oraz materiały związane z konfiguracją urządzenia. Jego zdaniem takie zmiany mogą być przygotowywane z myślą o testach prasowych.

Lynch zauważył również, że przy ostatnich premierach sprzętowych recenzenci mieli około dwóch tygodni na zapoznanie się z urządzeniami. Jeżeli Valve zastosuje podobny harmonogram i egzemplarze rzeczywiście trafiły już do prasy, pierwsze materiały mogłyby pojawić się w okolicach połowy sierpnia.

To jednak wyłącznie scenariusz wynikający z dotychczasowego sposobu działania firmy. Nie ma potwierdzenia, że testy prasowe już się rozpoczęły. Nie znamy również daty prezentacji, rozpoczęcia przedsprzedaży ani rynkowego debiutu Steam Frame.

Qualcomm może dołożyć Valve kolejny problem

Według doniesień Bloomberga, opisanych również przez Reutersa, Qualcomm miał poinformować klientów o dwucyfrowych podwyżkach cen produktów wysyłanych po 1 września 2026 roku.

Qualcomm odmówił komentarza, a Reuters nie potwierdził tych informacji niezależnie. Nie wiadomo też, czy Valve zabezpieczyło wcześniej odpowiedni zapas procesorów. Doniesienia nie oznaczają zatem automatycznie wyższej ceny gogli, ale pokazują, że czas może działać na niekorzyść producenta.

Co to oznacza dla graczy?

Osoby posiadające rezerwację Steam Machine powinny regularnie sprawdzać skrzynkę pocztową i pamiętać o 72-godzinnym terminie na zakup. Użytkownicy z waitlisty nie mają natomiast gwarancji, że otrzymają ofertę jeszcze w tym roku.

W przypadku Steam Frame pozostaje czekać na oficjalny komunikat Valve. Aktualizacje systemu i obserwacje insiderów sugerują, że przygotowania są zaawansowane, lecz nie zastępują daty premiery ani ceny.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania